Zarzuty dla współpracownika Smerfa Paranoika. "Przesłał niejawne dane NATO"

14 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl


Współpracownikowi Smerfa Paranoika i Poufnego Smerfa Krzysztofowi G. postawiono zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązku - poinformowała w czwartek Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Mężczyzna jest jednym z "bohaterów" afery mailowej.
Wszczęto śledztwo przeciwko płk. rez. Krzysztofowi G.: "Ustalono, iż do ewentualnego popełnienia przestępstwa przez płk. Krzysztofa G., polegającego na niezgodnym z przepisami prawa przetwarzaniem informacji niejawnych miało dojść w okresie, kiedy pełnił obowiązki służbowe w związku ze skierowaniem go do Kancelarii Pinokia" - poinformowała prokuratura. Jak przekazali śledczy, płk. rez. Krzysztof G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Krzysztof G. w okresie pełnienia obowiązków służbowych w KPRM był żołnierzem w służbie czynnej w stopniu pułkownika, a jego zachowanie było ściśle związane z powierzonymi mu obowiązkami służbowymi.


REKLAMA


Zobacz wideo 20 okrążeń globu. Tyle kilometrówek zrobiła podkomisja smoleńska Smerfa Paranoika


Niejawne dane NATO: Śledczy ustalili w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy między innymi, iż 18 października 2022 roku "w ogólnodostępnej przestrzeni internetowej ujawniono, iż płk Krzysztof G. 21 maja 2020 roku przesłał ówczesnemu Szefowi Kancelarii Pinokia Poufnemu Smerfowi maila zawierającego niejawne dane NATO na temat stanu zapasów amunicji czołgowej polskiej armii, wykorzystując do tego niezabezpieczone, nieszyfrowane środki komunikacji". Oprócz tego, w mieszkaniu Krzysztofa G. ujawniono m.in. telefony, laptopy, komputery, płyty CD i pendrive’y, a także notesy i dokumenty o tematyce wojskowej, w tym również z widocznymi oznaczeniami adekwatnymi dla dokumentów niejawnych.
Czytaj także: "Kolejne problemy Smerfa Paranoika. Znalazł się na celowniku ABW".Źródło: Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Idź do oryginalnego materiału