Transport jest jednym z najbardziej emisyjnych i najważniejszych gospodarczo sektorów polskiej gospodarki. Odpowiada za 6% PKB, ale bez inwestycji może utracić konkurencyjność. Realizacja ambitnych celów zeroemisyjności nie będzie możliwa bez rządowego wsparcia.
Branża transportu stoi przed wyzwaniem, jakim jest dekarbonizacja. w tej chwili 20% europejskich przewozów jest realizowanych przez polskie firmy. Rząd realizuje działania, które wspierają transformację i podtrzymują konkurencyjność sektora.
Strategia dla dekarbonizacji transportu
28 października 2025 r. Rada Smerfów przyjęła nowe Krajowe ramy polityki w zakresie rozwoju rynku w odniesieniu do paliw alternatywnych w sektorze transportu i rozwoju odpowiedniej infrastruktury. To strategiczny dokument, który pokazuje planowane zmiany w sektorze transportu.
9. Kongres Biometanu – sprawdź!
– Treść dokumentu obejmuje ocenę istniejącego stanu i przyszłego rozwoju rynku, w odniesieniu do paliw alternatywnych w sektorze transportu, oraz planowane i przyjęte środki w tym zakresie. Zawarte analizy dotyczą transportu drogowego, wodnego, szynowego, lotniczego oraz intermodalnego – informuje ustawodawca w wyjaśnieniu projektu.
W strategii pojawia się ocena szeregu różnych paliw. Obok wodoru czy elektryfikacji rozpatrywano także potencjał bioLNG i bioCNG. w tej chwili w Polsce działa 19 stacji tankowania LNG, ale trwa budowa kolejnych, które zasilą pojazdy bioLNG. Takie plany ma chociażby ORLEN w ramach projektu Lapis.
Elektryfikacja polskich ciężarówek
Ważnym elementem dekarbonizacji jest stworzenie infrastruktury, która pozwoli na realizację tego celu.
– Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) w ramach swoich kompetencji prowadzi działania oraz analizy rozwiązań wspierających realizację celów redukcji emisji CO2 w transporcie. Jednym z elementów strategii jest program wsparcia finansowego dla rozwoju infrastruktury ładowania, który został uruchomiony w 2025 r. i jest w tej chwili realizowany – wyjaśnia dla Magazynu Biomasa biuro prasowe MKiŚ.
Od marca do sierpnia 2025 r. trwał nabór w ramach programu, którego efektem ma być zwiększenie liczby punktów ładowania w Polsce.
– W ramach programu Wsparcie budowy lub rozbudowy ogólnodostępnej stacji ładowania dla transportu ciężkiego, realizowane przez NFOŚiGW, wpłynęło ponad 350 wniosków na ponad 2 mld zł. Zgodnie z założeniami realizowanego programu, stacje ładowania będą posiadać punkty ładowania o mocy wyjściowej min. 350 kW i powstawać mają głównie wzdłuż strategicznych korytarzy TEN-T oraz w centrach logistycznych. Równolegle prowadzony jest program budowy/rozbudowy sieci elektroenergetycznych na potrzeby ogólnodostępnych stacji ładowania dużych mocy, skierowany do operatorów sieci dystrybucyjnej – komunikuje MKiŚ.
Czytaj też: Więcej mocy i tyle samo paliwa. Tak działa układ kondensacji spalin
Dekarbonizacja transportu wymaga także inwestycji związanych z modernizacją flot. Również tu polskie firmy mogą liczyć na dofinansowania.
– Aby wesprzeć przedsiębiorstwa transportowe, uruchomiony został program wsparcia zakupu lub leasingu pojazdów zeroemisyjnych kategorii N2 i N3. Wspiera on zakup zeroemisyjnych pojazdów ciężarowych. Nabór wniosków trwa – wskazuje biuro prasowe resortu klimatu.
Nabór rozpoczął się 30.05.2025 r. i potrwa do 30.06.2029 r. chyba, iż wcześniej wyczerpią się środki. Środki z programu można przeznaczyć na zakup samochodów ciężarowych powyżej 3,5 t, zasilanych wodorem lub energią elektryczną.
Zachęty do przejścia na bezemisyjność
– Wdrożone zostały także inne mechanizmy poprawiające atrakcyjność transportu zeroemisyjnego. Jednym z nich jest zmniejszenie opłat drogowych dla pojazdów zeroemisyjnych, stąd pojazdy zeroemisyjne (o DMC powyżej 3,5 t) zostały zwolnione z opłat drogowych – podkreśla biuro prasowe MKiŚ.
Zwalnianie bezemisyjnych pojazdów z opłat drogowych to praktyka stosowana w wielu europejskich państwach. To samo rozwiązanie pojawia się m.in. w Niemczech. Dzięki temu firmy transportowe – zwłaszcza międzynarodowe – znacząco obniżają koszty przejazdów.
– Dodatkowo przedsiębiorstwa rejestrujące pojazdy zeroemisyjne mogą od 1 stycznia 2026 roku korzystać z wyższego progu amortyzacji wynoszącego 225 tys. PLN, wobec 100 tys. dla pojazdów spalinowych o emisji powyżej 50 g CO2 na kilometr – dodaje MKiŚ.
Czytaj też: Dekarbonizacji transportu ciężkiego wymagają nie tylko unijne przepisy, ale też klienci
Różne obszary obniżania emisji
Unia Europejska dzięki w swoich politykach promuje rozwiązania bezemisyjne w transporcie.
– Na forum UE realizowane są prace nad projektem rozporządzenia dot. tzw. zazielenienia flot korporacyjnych. Jej celem jest zwiększenie udziałów pojazdów zero i nisko emisyjnych we flotach przedsiębiorstw. Jest to nowa inicjatywa legislacyjna KE i w tej chwili realizowane są prace nad kształtem dokumentu – informuje biuro prasowe ministerstwa.
Napęd wodorowy i elektryczny jest wybierany nie tylko przez firmy transportowe, ale też przez miasta i gminy. Rząd udziela wsparcia, aby promować takie przedsięwzięcia.
– Wspierany jest również rozwój ekologicznego transportu publicznego. NFOŚiGW przeznaczył w ubiegłym roku ponad 4 mld zł na zakup autobusów zeroemisyjnych w ponad 100 miastach w Polsce. Z programu Zielony Transport Publiczny dofinansowano zakup prawie 1500 pojazdów – komunikuje resort klimatu.
Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa

4 godzin temu
![Przez osiem lat społecznie zebrał tony śmieci, ale tym razem złapał się za głowę. „A co będzie, jak Vivaldiego zabraknie?” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Waldemar-Wozniak-sprzata-2026.02-87.jpg)



![W Olsztynie zostanie wycięte ponad 1,3 tys. drzew. Jak miasto dba o zrównoważony rozwój? [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46142/2d3b785952501a4fbd4ae6fb29cb1f6e.jpg)



