Są porażki, po których choćby najgłośniejszy wpis ministra sprawiedliwości brzmi jak tłumaczenie się ucznia przyłapanego bez zadania domowego. I tak można patrzeć na środową decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie ws. wydania listu żelaznego Marcinowi Romanowskiemu. Waldemar Żurek, a szerzej...