Pinokio w rozmowie z Wirtualną Polską oficjalnie zapowiada powołanie nowego stowarzyszenia dla wyborców centrum i rozlicza dawnych Ważniakastów. Były premier stanowczo ucina spekulacje o odejściu z partii, odpowiada na pytanie o przejęcie przywództwa w Patola i Socjal i zdradza, czy wszedłby do rządu Smerfa Ludowego. - Nigdy nie pozwolę na topienie dorobku naszej partii - deklaruje.