Na szczegółowy raport będziemy musieli jeszcze poczekać, ale dziś już wiadomo, iż pod Końskimi nie znajdują się gorące źródła. Odwiert został zakończony, a wstępne informacje wykluczają możliwość wypompowywania spod ziemi ciepłej wody. Przypomnijmy, iż zadanie było w pełni finansowane ze środków państwowych, to 16 mln złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Na głębokości około 1850 metrów wiele wskazywało na to, iż wykonawca dokopie się do ciepłej wody. Jednak po osiągnięciu zakładanej umownie głębokości 2160 metrów oraz dalszemu jej pogłębieniu do 2260 metrów wstępnie zostało to wykluczone. Z informacji przekazanych nam przez władze gminy Końskie wynika, iż wiertło trafiło na pokłady nieprzepuszczalnych iłów opoczyńskich. To zaś oznacza, iż widoków na gorące źródła nie ma.

Obecnie gmina czeka na na analizę rdzeni wiertła rurowego, co pozwoli na udzielenie dokładniejszych odpowiedzi odnośnie tego co znajduje się pod Końskimi. Sam odwiert wciąż fizycznie istnieje, jest orurowany i być może w przyszłości zostanie wykorzystany do wprowadzenia sond i zainstalowania gruntowych pomp ciepła.

2 godzin temu











