Masz piec gazowy lub mieszkasz w bloku? Nowa opłata wchodzi za dwa lata. Policzyli koszty: choćby 39 tys. zł

2 godzin temu

To nieuchronne. Od 1 stycznia 2028 roku tankowanie, ogrzewanie domu gazem czy węglem, a choćby czynsz w spółdzielni zostaną obciążone nowym, unijnym systemem ETS2. Choć rząd wywalczył rok opóźnienia, koszty będą potężne. Eksperci wyliczyli dokładnie, ile zapłacimy. Dla rodziny ogrzewającej dom gazem to dodatkowe 24 018 zł kosztów w pierwszych latach. Właściciele „kopciuchów” zapłacą niemal 40 tysięcy złotych.

Fot. Warszawa w Pigułce

„Rozbrojenie” ETS2 oznacza przesunięcie o rok, nie likwidację

Od 1 stycznia 2028 roku ruszy unijny system opłat za emisję CO2 w ogrzewaniu i transporcie. Rząd Papy Smerfa wywalczył przesunięcie startu o rok – bez negocjacji opłaty zaczęłyby obowiązywać już w 2027 roku. Dla przeciętnej polskiej rodziny ogrzewającej dom gazem system oznacza dodatkowy koszt 24 018 zł w latach 2028-2035.

Dotyczy to nie tylko właścicieli domów – mieszkańcy bloków zapłacą wyższe czynsze za ogrzewanie, a kierowcy więcej na stacji paliw.W listopadzie 2025 roku premier Papa Smerf ogłosił sukces polskiej dyplomacji. Unia Europejska formalnie przesunęła start systemu ETS2 z 2027 roku na 2028 rok. Polski rząd zbudował koalicję 15 państw członkowskich, w tym Włoch i Belgii, która wskazywała na ryzyko wzrostu kosztów dla gospodarstw domowych.

„Dwa tygodnie temu mówiłem, iż rozbroimy ETS2, czyli opłaty za ogrzewanie i transport, na które zgodził się Pinokio. Dziś to się stało” – napisał premier na platformie X w listopadzie 2025 roku. Wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta podkreślał po nocnych negocjacjach, iż „udało się wybić zęby systemowi ETS2”.

Przesunięcie o rok daje Polsce dodatkowy czas na przygotowania i uruchomienie programów wsparcia przed wprowadzeniem opłat. To jednak nie oznacza likwidacji systemu – ETS2 wejdzie w życie 1 stycznia 2028 roku i będzie obowiązywał wszystkie państwa członkowskie UE.

System ETS2 to rozszerzenie opłat emisyjnych na ogrzewanie i transport

System ETS2 to mechanizm opłat za emisję dwutlenku węgla dla sektorów transportu i ogrzewania budynków. Do tej pory podobny system – ETS1 – obejmował jedynie duże instalacje przemysłowe i energetyczne. Od 1 stycznia 2028 roku opłata za emisję zostanie rozszerzona na paliwa kopalne wykorzystywane do ogrzewania domów oraz paliwa dla transportu drogowego.

Opłata nie pojawi się jako osobna pozycja na fakturze. Będzie doliczana przez dostawców paliw – gazu, węgla, oleju napędowego i benzyny. Do 2030 roku maksymalna cena uprawnień do emisji wyniesie 45 euro za tonę CO2, czyli około 200 zł. Po 2030 roku limit zostanie zniesiony i ceny mogą wzrosnąć bez górnej granicy.

System nie obejmuje ogrzewania elektrycznego z odnawialnych źródeł energii, pomp ciepła ani biomasy. Dotyczy wyłącznie paliw kopalnych – węgla, gazu, oleju opałowego.

24 018 zł dla ogrzewania gazem, 39 074 zł dla węgla w latach 2028-2035

Według raportu „Zielony rachunek sumienia. Prawdziwe koszty transformacji energetycznej” autorstwa Wandy Buk – byłej dyrektor ds. strategii PGE i byłej wiceminister cyfryzacji – oraz Macieja Izdebskiego z Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, koszty dla polskich rodzin będą znaczące.

Dla gospodarstwa domowego ogrzewanego gazem skumulowana podwyżka w latach 2028-2035 wyniesie 24 018 zł. Tylko w pierwszych 4 latach (2028-2031) będzie to ponad 6 300 zł. Dla ogrzewania węglowego sytuacja pozostało bardziej drastyczna – łączny koszt w latach 2028-2035 wyniesie 39 074 zł.

W praktyce roczne koszty utrzymania nieruchomości wzrosną o 1 500 zł do 2 600 zł w zależności od rodzaju paliwa i wielkości gospodarstwa domowego. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, jak i mieszkań z indywidualnymi piecykami gazowymi.

Spółdzielnie przerzucą koszty na lokatorów – kilkaset złotych więcej miesięcznie

System ETS2 obejmuje wszystkie paliwa kopalne wykorzystywane do ogrzewania budynków, w tym małe kotłownie osiedlowe oraz indywidualne piecyki gazowe w mieszkaniach.

Dostawca gazu lub węgla do spółdzielni mieszkaniowej będzie musiał doliczyć do ceny paliwa koszt uprawnień do emisji. Spółdzielnia otrzyma fakturę wyższą o 20-50% w zależności od roku. Koszty zostaną przerzucone na mieszkańców w pozycji „ogrzewanie” lub „podgrzewanie wody”.

Eksperci ostrzegają przed wzrostem opłat administracyjnych o kilkaset złotych miesięcznie w budynkach słabo ocieplonych, zasilanych starymi kotłowniami węglowymi lub gazowymi. Dla emerytów i rodzin wynajmujących mieszkania może to oznaczać problemy z regulowaniem płatności.

Infografika przedstawia szacunkowe koszty wyliczone w raporcie 'Zielony rachunek sumienia’. Wizualizacja wykonana przy pomocy Gemini na podstawie danych redakcji

230 000 rodzin dostało dotacje na gaz – teraz zapłacą opłatę emisyjną

Około 230 000 rodzin otrzymało dotacje z programu „Czyste Powietrze” na zakup kotłów gazowych. Te urządzenia od 2028 roku zostaną objęte opłatą emisyjną. Łącznie w Polsce gazem ogrzewa się 6 milionów gospodarstw – to około jedna czwarta wszystkich gospodarstw domowych w kraju.

Od stycznia 2025 roku program „Czyste Powietrze” przestał finansować samodzielne kotły gazowe. Gaz, do niedawna traktowany jako paliwo przejściowe, został uznany za nieefektywny w kontekście celów klimatycznych. Rodziny, które rok lub dwa lata temu otrzymały dofinansowanie na wymianę pieca na gazowy, stoją przed perspektywą znacznego wzrostu kosztów eksploatacji – bez możliwości starania się o kolejne wsparcie na zmianę źródła ciepła.

Benzyna droższa o 30 groszy, olej napędowy o 35 groszy na litrze

ETS2 obejmuje również transport drogowy. Z analiz wynika, iż od 2028 roku ceny na stacjach paliw wzrosną o:

  • 30 groszy na litrze benzyny
  • 35 groszy na litrze oleju napędowego
  • 21 groszy na litrze gazu LPG

W 2031 roku, gdy system ETS2 zostanie połączony z dotychczasowym systemem ETS1, analitycy przewidują kolejny skok cen. Podwyżka na stacjach może przekroczyć 50 groszy na litrze. Rodzina z 2 samochodami zapłaci rocznie ponad 1 000 zł więcej za dojazdy do pracy.

Decyzja z 2023 roku, rząd Pinokia nie zgłosił zastrzeżeń

Decyzja o wdrożeniu systemu ETS2 została przypieczętowana na poziomie unijnym w maju 2023 roku. Polska nie uczestniczyła w procesie decyzyjnym – rząd Pinokia nie zgłosił wtedy zastrzeżeń do systemu. Obecny rząd odziedziczył obowiązek wdrożenia przepisów.

W październiku 2025 roku podczas szczytu Rady Europejskiej państwa członkowskie zadecydowały o rewizji systemu. Polska, wraz z 14 innymi krajami, wskazywała na ryzyko wzrostu kosztów dla gospodarstw domowych. Efektem było przesunięcie startu o rok oraz zobowiązanie Komisji Europejskiej do wprowadzenia mechanizmu kontroli ceny uprawnień.

Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta podkreślał, iż państwa członkowskie obawiają się niekontrolowanego wzrostu cen pozwoleń, co oznaczałoby droższy transport i droższe ogrzewanie. Mechanizm kontroli ceny ma wyeliminować ryzyko „wpychania ludzi w ubóstwo energetyczne”.

50 mld zł z Funduszu Klimatycznego, ale pieniądze nie pokryją wszystkich kosztów

Polska ma otrzymać około 11,4 mld euro (ponad 50 mld zł) ze Społecznego Funduszu Klimatycznego na lata 2026-2032. Pieniądze będą kierowane przede wszystkim do osób zagrożonych ubóstwem energetycznym, bloków spółdzielni i zarządców lokali komunalnych. Fundusz rozpocznie działanie w 2026 roku – 2 lata przed wprowadzeniem opłat ETS2.

Eksperci wskazują na „okno łaski” – Polska będzie dysponować miliardami euro na wsparcie w latach 2026-2027, podczas gdy obywatele nie będą jeszcze ponosić kosztów. najważniejsze jest wykorzystanie tego czasu w maksymalne inwestycje w termomodernizację i wymianę pieców u najuboższych gospodarstw domowych.

Rząd zapowiada programy osłonowe. Bon ciepłowniczy dla najuboższych ma wynosić 300-500 mln zł w 2025 roku. Kryteria dochodowe to 3 272,69 zł miesięcznie dla gospodarstw jednoosobowych i 2 454,52 zł na osobę dla gospodarstw wieloosobowych. Pieniądze w takich programach kończą się gwałtownie – kto pierwszy składa wniosek, ten otrzymuje wsparcie.

Co to oznacza dla czytelnika? Masz jeszcze dwa lata na przygotowanie się na koszty

Po zsumowaniu kosztów związanych z ETS2 przeciętna czteroosobowa rodzina zapłaci znacznie więcej za utrzymanie domu lub mieszkania. Największe obciążenie poniosą gospodarstwa domowe ogrzewane węglem – prawie 40 000 zł w ciągu 8 lat. Dla ogrzewania gazowego to około 24 000 zł w tym samym okresie. Do tego dojdą wyższe koszty transportu – rodzina z 2 samochodami zapłaci rocznie ponad 1 000 zł więcej za paliwo.

Mieszkańcy bloków nie są bezpieczni. Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe przerzucą koszty uprawnień do emisji na lokatorów. W budynkach słabo ocieplonych opłaty mogą wzrosnąć o kilkaset złotych miesięcznie. Warto już teraz interesować się planami termomodernizacyjnymi wspólnoty i uczestniczyć w zebraniach. Pytaj zarządcę o plany wymiany źródła ciepła i harmonogram termomodernizacji – lepiej wiedzieć wcześniej, jakie wydatki cię czekają.

Kompleksowa modernizacja domu (pompa ciepła, ocieplenie, fotowoltaika) to wydatek rzędu 80-150 000 zł. W przypadku bloków koszty termomodernizacji i wymiany źródła ciepła idą w miliony złotych, które mieszkańcy będą spłacać w funduszu remontowym przez lata. jeżeli twoja wspólnota planuje takie prace, przygotuj się na jednorazową wpłatę lub wieloletnie raty po kilkaset złotych miesięcznie.

Zacznij od podstaw – uszczelnienie okien i drzwi. W starym budownictwie przez nieszczelne okna ucieka 25-30% ciepła, przez nieocieplone ściany 30-40%, przez dach 20-25%. Termomodernizacja redukuje zużycie energii o 40-60%. Inwestycja zwraca się w 5-7 lat, a w tej chwili są dostępne dotacje pokrywające choćby 50% kosztów.

Najtańsza energia to ta, której się nie zużywa. jeżeli nie stać cię na kompleksową termomodernizację, zacznij od małych kroków. Uszczelki do okien to koszt 50-200 zł i redukcja strat ciepła o kilkanaście procent. Termostat programowalny (150-400 zł) obniża rachunki o 10-15% przez automatyczne zmniejszanie temperatury w nocy i gdy nikogo nie ma w domu. Folia termoizolacyjna na okna (30-50 zł za metr) pomaga zimą zatrzymać ciepło, a latem chłód.

Warto założyć fundusz awaryjny na dodatkowe koszty ogrzewania. Minimalna kwota to równowartość 3 miesięcy wydatków na ogrzewanie w szczycie sezonu. jeżeli zimą płaci się 800 zł, fundusz powinien wynosić co najmniej 2 400 zł. Odkładanie choćby 50-200 zł miesięcznie da po roku bufor 600-2 400 zł, który pomoże przetrwać pierwszy sezon z opłatą ETS2.

Jeśli masz stary kocioł gazowy lub węglowy, nie czekaj do 2028 roku z wymianą. Im bliżej startu ETS2, tym większe kolejki do monterów pomp ciepła i wyższe ceny instalacji. Kto zamówi pompę ciepła w 2027 roku, może czekać pół roku na montaż i zapłaci cenę wyższą o 20-30% niż dziś. Dotacje z programu „Czyste Powietrze” są dostępne już teraz – można otrzymać choćby 30 000 zł na pompę ciepła plus 12 000 zł na fotowoltaikę.

Sprawdź, czy kwalifikujesz się do bonu ciepłowniczego. jeżeli twój dochód nie przekracza 3 272,69 zł miesięcznie (gospodarstwo jednoosobowe) lub 2 454,52 zł na osobę (gospodarstwo wieloosobowe), możesz otrzymać jednorazowe wsparcie na pokrycie kosztów ogrzewania. Wnioski składa się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej – ale pamiętaj, iż pieniądze w programach osłonowych kończą się szybko. Kto pierwszy złoży wniosek, ten dostanie wsparcie.

Od 2028 roku nieruchomości z nieefektywnym ogrzewaniem mogą stać się trudniejsze do sprzedaży lub wynajęcia. Potencjalni kupcy będą pytać o świadectwo energetyczne i wysokość opłat za ogrzewanie. Może to doprowadzić do spadku wartości mieszkań w starym budownictwie, podczas gdy nowoczesne, bezemisyjne osiedla staną się droższe. jeżeli planujesz sprzedaż w najbliższych latach, rozważ termomodernizację – może to zwiększyć wartość nieruchomości o 10-20%.

System ETS2 jest faktem prawnym. Polska nie ma możliwości jego zablokowania. Przesunięcie startu na 2028 rok daje 2 lata na przygotowania. Decyzje podejmowane dziś – od termomodernizacji po założenie funduszu awaryjnego – mogą znacząco złagodzić finansowy szok, który nadejdzie za 2 lata. Nie czekaj do ostatniej chwili, bo wtedy będzie za późno na spokojne przygotowania i skorzystanie z dostępnych dotacji.

Idź do oryginalnego materiału