Mechanizm wsparcia jest prosty. Beneficjent może otrzymać do 85 proc. kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 4000 zł. Warunkiem jest realizacja przedsięwzięcia, które faktycznie zatrzymuje wody opadowe i roztopowe w miejscu ich powstawania, zamiast odprowadzać je do kanalizacji deszczowej. Program jest skierowany do właścicieli i współwłaścicieli nieruchomości, a podstawowym kryterium oceny nie jest estetyka czy skala inwestycji, ale realny efekt ekologiczny.
Kluczowe znaczenie ma też tempo. Nabór odbywa się w trybie ciągłym, a wnioski są rozpatrywane w kolejności zgłoszeń. Oznacza to, iż osoby przygotowane wcześniej – z jasno określonym zakresem prac i kosztów – mają zdecydowanie większe szanse na uzyskanie wsparcia.
Retencja wód opadowych – jakie inwestycje mogą dostać dofinansowanie
Dotacja może zostać przyznana na budowę, montaż, przebudowę lub dostosowanie infrastruktury retencyjnej. Chodzi wyłącznie o rozwiązania, które ograniczają odpływ wód opadowych z terenów zabudowanych lub utwardzonych. W praktyce oznacza to m.in. zbiorniki na deszczówkę, systemy rozsączające, ogrody deszczowe czy nawierzchnie przepuszczalne, o ile spełniają warunek zatrzymania wody na terenie nieruchomości.
Program nie obejmuje rozwiązań pozornych, które jedynie zmieniają kierunek spływu wody lub nie wpływają na bilans wodny działki. Każda inwestycja musi zapewniać mierzalny efekt ekologiczny, co jest jednym z kluczowych warunków przyznania dotacji.
Koszty kwalifikowane – co można rozliczyć, a czego nie
Do kosztów kwalifikowanych zalicza się zakup i montaż urządzeń oraz elementów infrastruktury retencyjnej, a także niezbędne materiały i osprzęt. Dotacja nie obejmuje jednak kosztów dokumentacji projektowej, zakupu używanego sprzętu ani kosztów eksploatacji. Program nie finansuje także późniejszego utrzymania instalacji.
Istotne jest również to, iż dotacja nie może być łączona z innymi środkami publicznymi przeznaczonymi na to samo zadanie. Dopuszczalny jest jedynie wkład własny beneficjenta. Oznacza to, iż nie można równocześnie korzystać z innych programów dotacyjnych finansujących identyczny zakres prac.
Działalność gospodarcza na nieruchomości – próg 50 proc. powierzchni
Szczególne zasady obowiązują w przypadku nieruchomości, na których prowadzona jest działalność gospodarcza. O dofinansowanie można się ubiegać tylko wtedy, gdy działalność zajmuje 50 proc. powierzchni lub mniej. W takiej sytuacji koszty kwalifikowane są pomniejszane proporcjonalnie do części wykorzystywanej komercyjnie.
To rozwiązanie ma ograniczyć finansowanie inwestycji stricte biznesowych i utrzymać program w formule wsparcia proekologicznych działań o charakterze mieszkaniowym.
Nabór od 15 stycznia – liczy się kolejność wniosków
Wnioski można składać od 15 stycznia, a ich rozpatrywanie odbywa się na bieżąco, aż do wyczerpania środków finansowych przeznaczonych na program. Szczegółowe informacje dotyczące terminu, miejsca i sposobu składania dokumentów oraz wysokości puli dotacji mają zostać opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej adekwatnego urzędu.
Dla zainteresowanych oznacza to jedno: im szybciej kompletny wniosek trafi do urzędu, tym większa szansa na uzyskanie dopłaty.
Program pilotażowy – na razie tylko w jednym mieście
Na obecnym etapie program „Mój Deszcz” funkcjonuje jako pilotaż realizowany w Gliwice. To tam uruchomiono kolejną edycję naboru i tam mieszkańcy mogą ubiegać się o dopłaty do inwestycji retencyjnych.
Na razie nie ma informacji, by analogiczny program działał w Łódź. Jednocześnie samorządy coraz częściej analizują lokalne rozwiązania dotyczące retencji wód opadowych, dlatego – jeżeli pilotaż się sprawdzi – niewykluczone, iż w przyszłości podobne wsparcie pojawi się także w innych miastach.

2 godzin temu








![Gotowa jest już mozaika z wizerunkiem Leona XIV [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.01.14-Clipeo-in-mosaico-per-la-Basilica-di-San-Paolo-10.jpeg)




