Dokładnie w prima aprilis Komitet Ochrony Orłów poinformował o niezwykle radosnym (i prawdziwym) zdarzeniu: gniazdujące w lasach pod Piotrkowem w województwie łódzkim bieliki przywitały na świecie swoje pierwsze tegoroczne pisklę. Nagranie z powiększenia ptasiej rodziny można oglądać online.
Bieliki pod obserwacją
Działacze Komitetu Ochrony Orłów (KOO) co roku pomagają w przygotowaniu gniazd dla tych szlachetnych polskich ptaków i instalują w nich kamery – monitoring pomaga w ocenie krajowych populacji i ich problemów, a dla nas – widzów – jest szansą na poszerzenie wiedzy i wrażliwości ornitologicznej. W tym roku KOO podgląda rybołowy w Nidzicy i Jedwabnie, bociany czarne w Sierakowie oraz bieliki w nadleśnictwie Piotrków i nadleśnictwie Woziwoda w Borach Tucholskich.
To właśnie piotrkowskie bieliki stały się w tym tygodniu bohaterami internetu. 1 kwietnia o godzinie 8:19 skorupka pękła i z wysiadywanego jajka wynurzyła się głowa pisklęcia, a chwilę potem dało się słyszeć ciche popiskiwanie malucha. Dziś rano w gnieździe są już dwa pisklaki, a rodzice troskliwie je dokarmiają.
Przekaz z gniazda udostępniony na YouTubie jest wynikiem współpracy KOO z UNEP/GRID-Warszawa oraz leśnikami z Nadleśnictwa Piotrków i Leśnego Zakładu Doświadczalnego SGGW w Rogowie. Jest on częścią projektu Ochrona ptaków szponiastych w Polsce, finansowanego ze środków Fundacji ORLEN.
Miłość i nieszczęśliwy wypadek: fascynująca historia lęgowa
Gniazdo, które zajmują w tej chwili bieliki, zostało zbudowane przez bociany czarne, a następnie opuszczone. Para orłów przejęła nadrzewną siedzibę i poszerzyła ją do gigantycznych rozmiarów: 2,5 m wysokości oraz 2,5 średnicy. KOO w 2024 r. zaobrączkował w nim jedno pisklę, a w 2025 r. dwa kolejne.
W tym roku w marcu w gnieździe ponownie pojawiła się zaobrączkowana przez ornitologów para bielików: Petra oraz Kamyk, doświadczone ptaki mające powyżej 10 lat. Samica złożyła trzy jaja, ale wysiadywaniem dzieliła się sprawiedliwie z partnerem. Gdy jeden z rodziców dbał o lęg, drugi donosił siano dla uszczelnienia siedziby.
Na nagraniu z 29 marca br. widać było jak Kamyk przyniósł partnerce upolowaną łyskę i pozwolił jej w spokoju najeść się do syta. Zdaniem ornitologów z KOO taka sytuacja świadczy o dużej zażyłości pary. Dwa dni później na łowy udała się Petra. Przyniosła pokaźnego karpia. Niestety, wysiadujący w tym czasie samiec poruszył się niezgrabnie i przebił skorupkę jednego z jaj.
Czy bielik to orzeł? Ptak, który lubi wodę
Bielik (Haliaeetus albicilla), zwany popularnie orłem bielikiem, to duży (największy w Polsce!) ptak drapieżny, należący do rodziny jastrzębiowatych. De facto nie należy więc do orłów adekwatnych z rodzaju Aquila, a pod względem genetycznym bliżej jest mu do jastrzębi. Owa ornitologiczna nomenklatura nie musi nas jednak ograniczać – w języku angielskim gatunek jest orłem (white-tailed eagle), a ptak na polskim godle narodowym to właśnie bielik.
Jako ciekawostkę warto dodać, iż bielik był pierwszym gatunkiem szponiastym objętym w Polsce ochroną. Pod koniec XIX w. jego liczebność wyraźnie spadła wskutek odstrzałów oraz stosowania DDT w rolnictwie. Działania ochronne przyniosły jednak wielki sukces, a w tej chwili krajowa populacja szacowana na ok. 1-1,4 tys. par lęgowych jest trzecią w Europie, po Norwegii i Rosji.
Te szlachetne ptaki najłatwiej spotkać nad wodą – na Mazurach i Pomorzu Zachodnim, ale sukcesywnie przybywa ich również w Polsce Centralnej. Żywią się głównie rybami i ptactwem wodnym, więc ich przyszłość zależy od kondycji naszych rzek, jezior i wód przybrzeżnych Bałtyku.

2 godzin temu










.webp)
![Msza Krzyżma w poznańskiej Katedrze [GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_8889.jpg)

