Kozy do roboty, owce na etat. Kraków szuka „zielonych kosiarek” na miejskie łąki

22 godzin temu

Kozy do roboty, owce na etat. Kraków szuka „zielonych kosiarek” na miejskie łąki

Kraków chce oddać część koszenia naturze. Miasto ogłosiło nabór hodowców kóz i owiec oraz instytucji, które włączą się w ekologiczne przedsięwzięcie – latem 2026 r. zwierzęta mają pojawić się m.in. na Łąkach Nowohuckich i w rejonie Zakrzówka. Wypas ma nie tylko ograniczyć hałas i zużycie paliw, ale też wspierać bioróżnorodność – a przy okazji stać się pretekstem do warsztatów i spotkań dla mieszkańców.

Zielona pielęgnacja zamiast kosiarek

Projekt zakłada wykorzystanie naturalnego wypasu do utrzymania wybranych terenów zielonych. Zwierzęta – jak podkreślają urzędnicy – potrafią regulować wzrost roślin także tam, gdzie mechaniczne koszenie bywa mało skuteczne (np. przy gatunkach trudnych do usunięcia), a sam wypas może sprzyjać owadom zapylającym, ptakom i drobnym zwierzętom.

Gdzie i jak ma wyglądać wypas

W planach są m.in. Łąki Nowohuckie oraz okolice Zakrzówka. Wypas ma odbywać się w miesiącach letnich 2026 roku, a stada będą przenoszone między kolejnymi fragmentami terenu zabezpieczonymi ogrodzeniem elektrycznym lub siatką.

Kto może się zgłosić i co będzie po stronie wykonawcy

Miasto szuka:

  • hodowców kóz i owiec (zapewnienie zwierząt, opieka, przygotowanie obszaru),
  • oraz instytucji/organizacji do prowadzenia działań edukacyjnych (spotkania, warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych).

Zgłoszenia są przyjmowane do 4 lutego na adres: biuro@zzm.krakow.pl.

Ile to kosztuje? Co było wcześniej

Obecna inicjatywa jest powiązana z projektami budżetu obywatelskiego. W opisie projektu „Kozy na łąkach – zielone kosiarki w Krakowie” wskazano kwotę 120 000 zł jako potrzebną do realizacji (lokalizacje: m.in. Zakrzówek i Łąki Nowohuckie).

W miejskich dokumentach budżetu obywatelskiego pojawiał się też wcześniej projekt „Wypas owiec na Zakrzówku” z szacunkowym kosztem 100 000 zł (z elementem spacerów i warsztatów edukacyjnych).

Dla porównania – „wypasowe” epizody w Krakowie zdarzały się już wcześniej również w formule wydarzeń: w 2011 r. na Błoniach odbył się redyk, opisywany jako kulturowy wypas prowadzony przez ok. dwa miesiące.

Co dalej

Jeśli nabór zakończy się wyborem wykonawców, kozy i owce mają wrócić na miejskie łąki latem 2026 r. – nie jako ciekawostka, ale jako narzędzie „czynnej” ochrony zieleni i pretekst do rozmowy o tym, jak w praktyce dba się o przyrodę w dużym mieście

(PB)

Idź do oryginalnego materiału