Kawa drożeje przez klimat. „Zmiany nie ominą również Polski”

2 godzin temu

W ciągu ostatnich dwóch lat ceny kawy na światowym rynku mocno wzrosły. Wyraźnie przebiły rekordowe wartości z czasów pandemii COVID-19 czy kryzysów finansowego, naftowego oraz częściowo żywnościowego z lat 2008–2011. Kluczowym czynnikiem jest globalne ocieplenie, co potwierdza analiza przeprowadzona przez Climate Central.

Ziarna kawowca drożeją, a to przekłada się na ceny kawy w sklepach na całym świecie, także w Polsce. Ten napój dla wielu Polek i smerfów stanowi wręcz codzienny rytuał.

Kawa staje się luksusem

Dane rynkowe pokazują wzrost cen ziaren kawowca. Cena samych ziaren nie wydaje się bardzo wysoka. Kontrakty terminowe na kawę arabica były notowane na poziomie około 3 dolarów za funt. Należy jednak pamiętać, iż w grę wchodzą koszty transportu na duże odległości oraz produkcji i dystrybucji gotowego produktu. W ciągu ostatnich dwóch lat ceny kawy w polskich sklepach wzrosły bardzo wyraźnie, a główną przyczyną jest sytuacja na rynkach światowych.

Kawa stała się jednym z najszybciej drożejących produktów spożywczych w Polsce. Tylko w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. średnie ceny kawy wzrosły o 22,6 proc. rok do roku. Najmocniej drożała kawa mielona. W trzecim kwartale ubiegłego roku jej cena wzrosła aż o 36,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r.

Indeks cen kawy na światowym rynku w latach 2017–2026 (dane do połowy lutego 2026 r.). Wartości podane są w centach za funt. Funt to anglosaska jednostka masy – 1 funt to ok. 0,45 kg. Źródło: Trading Economics

Upały szkodzą kawowcom

Skąd takie wzrosty? Do uprawy kawy potrzebne są bardzo specyficzne warunki klimatyczne. Rośliny te wymagają: łagodnych temperatur, żyznej gleby, odpowiednich opadów oraz umiarkowanego nasłonecznienia. Dlatego kawa uprawiana jest głównie w tzw. Pasie Kawowym – regionie wokół równika, obejmującym m.in. Brazylię, Etiopię czy Wietnam. Problem polega na tym, iż zmiany klimatyczne występują nie tylko w rejonach polarnych. W tropikach choćby niewielki wzrost temperatur może oznaczać przekroczenie granicy tolerancji dla kawowców.

– Nasze czujniki naziemne wskazują na dłuższe okresy upałów, cieplejsze noce i szybszą utratę wilgotności gleby, co powoduje coraz większy stres dla kawowców i gleby – mówi Akshay Dashrath, współzałożyciel South India Coffee Company, firmy koncentrującej się na zrównoważonej produkcji kawy.

Roślina, jak dodaje, wymaga równowagi między cieniem, wilgotnością i chłodnym czasem regeneracji. Klimat wciąż się ociepla, co oznacza, iż kawowce mają coraz trudniejsze warunki wzrostu. Głównym problemem są temperatury. Według analizy przedstawionej przez Climate Central, globalne ocieplenie przekłada się na wzrost liczby upalnych dni. Arabica preferuje tereny górzyste i wyżynne, zwykle na wysokości od 600 do 2000 m n.p.m. Im wyżej, tym ziarna dojrzewają wolniej, co przekłada się na bogatszy profil smakowy. Arabica potrzebuje temperatur 18-22 st, z kolei robusta do 26-27 st. C.

Mapa ilustrująca wzrost średniej rocznej liczby dni w latach 2021-2025, w trakcie których występowały szkodliwe dla kawowców upały, co widać w poszczególnych krajach. Źródło: Climate Central

Podobne czynniki wpłyną na nasze uprawy. Zagrożone są ziemniaki

– Rolnictwo opiera się na przewidywalności pór roku, dostępie do wody i względnie stabilnych temperaturach. Kiedy te warunki ulegają rozchwianiu, maleje stabilność produkcji. Zmienia się zarówno wysokość plonów, jak i ich jakość, a w konsekwencji dostępność produktów oraz ich ceny – mówi dr Paulina Sobiesiak-Penszko, szefowa Instytutu Strategii Żywnościowych „Grunt”.

Według analizy Climate Central pięć największych państw produkujących kawę: Brazylia, Wietnam, Kolumbia, Etiopia i Indonezja, doświadczyło średnio 57 dodatkowych dni rocznie, gdy panowały upały szkodliwe dla upraw. Państwa te łącznie odpowiadają za 75 proc. światowej produkcji kawy.

W ostatnich latach najbardziej ucierpiała Brazylia. Ten największy producent kawy na świecie doświadczył średnio 70 dodatkowych dni upalnych rocznie, które miały negatywny wpływ na uprawy kawy. – Problemy z uprawami w krajach takich jak Brazylia czy Wietnam przekładają się na globalne ceny kawy. Podobnie w przypadku kakao z Afryki Zachodniej czy oliwy z południa Europy – dodaje dr Sobiesiak-Penszko.

Z analizy wynika, iż praktycznie we wszystkich krajach, gdzie uprawiane są kawowce, panowały w ostatnich latach temperatury, które negatywnie odbiły się na plonach. Globalne ocieplenie to nie tylko problem kawy czy kakao i innych produktów pochodzących z państw tropikalnych.

– Zmiany nie ominą również Polski – zwraca uwagę badaczka. – Ziemniaki, jedna z podstaw polskiej produkcji rolnej, należą do upraw szczególnie wrażliwych na suszę i nieregularne opady. Deficyt wody w kluczowych fazach wzrostu będzie oznaczał spadek plonów i pogorszenie jakości.

Zdaniem ekspertów tegoroczna zima poprawi bilans wodny w Polsce. Przewiduje się, iż wiosna nie będzie sucha, ale potem nadejdzie lato. Według prognoz – bardzo upalne.

Zdjęcie tytułowe: Shutterstock/Friends Stock

Idź do oryginalnego materiału