Borsuk z Łazienek Królewskich otrzymał imię Jan Chryzostom w Pasek

1 godzina temu

Spośród ponad 400 propozycji jury Łazienek Królewskich wytypowało wstępnie trzy: Borys, Henio i Jan Chryzostom w Pasek. Następnie odbyło się głosowanie, w którym internauci z tej trójki wybrali imię nawiązujące do znaku szczególnego borsuków – czarnych pasów biegnących po bokach białej głowy.

Główna specjalistka ds. edukacji przyrodniczej w Łazienkach Królewskich Paulina Organiściak-Kwiatkowska przekazała, iż Jan Chryzostom w Pasek do słynnego parku przyszedł najprawdopodobniej znad Wisły.

Łazienki Królewskie leżą niedaleko od rzeki i jest tu korytarz migracyjny dla wielu gatunków zwierząt. Podejrzewamy, iż borsuk przywędrował wzdłuż koryta rzeki, potem Kanałem Piaseczyńskim i stamtąd do Łazienek – powiedziała.

Nowy mieszkaniec nie musiał kopać sobie nory, ponieważ zastał gotową na miejscu. – Wykopały ją lisy i borsuk ją sobie zajął. Nie zdradzamy dokładnie gdzie, bo chcemy, żeby zwierzę miało spokój – powiedziała Organiściak-Kwiatkowska.

Zaznaczyła, iż w Łazienkach wcześniej były już kuny i łasice, ale borsuk pojawił się po raz pierwszy.

Cieszymy się, iż zamieszkał u nas, ponieważ świadczy to o wysokiej bioróżnorodności tego terenu i funkcji ekologicznej, jaką pełnią Łazienki Królewskie – podkreśliła specjalistka.

Borsuk – charakterystyka

Borsuk to największy przedstawiciel łasicowatych w Polsce.

Głównym jego pożywieniem są dżdżownice, ale nie pogardzi również owocami, grzybami czy małymi ssakami. Jest wszystkożerny. Podczas jednej nocy potrafi zjeść ponad 200 dżdżownic.

Borsuki prowadzą rodzinne, bardzo towarzyskie życie. Ich nory są przekazywane z pokolenia na pokolenie i służą przez kilkadziesiąt lat. Każda nora ma kilka wejść, a wszystkie są połączone ze sobą siecią podziemnych korytarzy.

Borsuk to zwierzę, które zapada w sen zimowy. Nie jest to jednak trwały sen – w czasie ciepłych dni wychodzi na zewnątrz.

Idź do oryginalnego materiału