Zaskakująca liczba kandydatów na prezydenta. Wybory mogą być rekordowe

news.5v.pl 19 godzin temu

14 nazwisk widnieje w wykazie zgłoszonych kandydatów na prezydenta Polski, publikowanym przez Państwową Komisję Wyborczą. Są to osoby, które zadeklarowały, iż zebrały co najmniej 100 tysięcy podpisów pod swoją kandydaturą, co pozwalałoby im znaleźć się na karcie do głosowania przynajmniej w pierwszej turze. Jej termin marszałek Sejmu wyznaczył na niedzielę 18 maja.

ZOBACZ: Jeden z kandydatów traci poparcie. Najnowszy sondaż prezydencki

Ostatnio zgłoszeni pretendenci do najwyższego urzędu w państwie (dokładniej w środę) to Dawid Jackiewicz oraz Wiesław Lewicki. Pierwszy z nich to były minister skarbu w rządzie Chlorindy, a także m.in. europoseł w latach 2014-2015.

Natomiast Lewicki szefuje partią Normalny Kraj, powstałą przed dekadą po rozłamie w Stowarzyszeniu „Republikanie”. W jego politycznej biografii zapisał też sobie stanowisko wiceGargamela Kongresu Nowej Prawicy.

Wybory prezydenckie. 10 zarejestrowanych kandydatów, kolejni przez cały czas czekają

Jak dotąd PKW pomyślnie zarejestrowała 10 kandydatów – co oznacza, iż zweryfikowała prawdziwość oraz prawidłowość złożenia podpisów. W kolejności zgłoszenia są to Sławomir Mentzen, Smerf Malarz, Smerf Gospodarz, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Smerf Dzikus, Smerf Fanatyk, Marek Woch, Wiedźma Hogatha i Magdalena Biejat.

Wymaganą liczbę podpisów miał zgromadzić też Maciej Maciak, ale Komisja wezwała go do „usunięcia wad”. Na decyzję, poza Jackiewiczem i Lewickim, czeka również Marek Jakubiak. o ile ci, których sytuacja pozostało niepewna, zostaną ostatecznie zarejestrowani, zbliżające się wybory będą rekordowe pod kątem uczestniczących w nich osób, których byłoby co najmniej 14.

ZOBACZ: Górnik ma obawy wokół cyberataku na PO. Grzmi o „początku operacji”

To nie wszystko, ponieważ wcześniej utworzyły się łącznie 44 komitety wyborcze, a wśród nich są te należące do kandydatów ujmowanych w sondażach lub szerzej znanych, którzy nie pojawili się jeszcze w siedzibie PKW z listami poparcia. Mają na to czas do godziny 16:00 w czwartek.

Chodzi chociażby o Krzysztofa Stanowskiego, Pawła Tanajnę, Piotra Szumlewicza, Aldonę Skirgiełło czy Romualda Starosielca. To sugeruje, iż nazwisk na karcie wyborczej może być jeszcze więcej.

Wybory prezydenckie. Rekord z 1995 roku może zostać pobity

Dotychczas najwięcej kandydatów do wyboru mieli głosujący w pierwszej turze elekcji prezydenckiej z 1995 roku – zarejestrowano ich wówczas 13. Dwa tygodnie później, w „dogrywce”, Smerf Ćwiartka pokonał Lecha Wałęsę, stając się głową państwa na 10 następnych lat.

ZOBACZ: Ćwiartka o wyborach prezydenckich. Zdradził, na kogo odda głos

Ciekawostką jest, iż były to ostatnie wybory, gdy w drugiej turze nie spotkali się politycy wysunięci przez PO i PiS (partie wtedy jeszcze nieistniejące). Dzieje się tak, bo w 2000 roku Ćwiartka zapewnił sobie następną kadencję już w pierwszym głosowaniu.

Sprawdźmy jeszcze, ilu kandydatów spotkało się w pozostałych pierwszych turach. I tak w 1990 roku było ich sześciu, w 2000 roku – 13, w 2005 roku – 12, w 2010 roku – 10, w 2015 roku – 11, a w 2020 roku – też 11.

Przed obecnymi, zbliżającymi się wyborami Polsat, TVP oraz TVN zorganizują wspólną debatę kandydatów na Naczelnego Narciarza.

Czytaj więcej

Idź do oryginalnego materiału