Zalew Pińczowski przejdzie rewitalizację. To jedno z zadań dużego projektu „Naturalna Nida”, na który Wody Polskie otrzymały około 100 mln zł.
Jak zapewnia Wojciech Kozak, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, prace będą dotyczyć tylko istniejących obiektów. Nowych konstrukcji nie będzie. W planach są m.in.: udrożnienie i umocnienie przepustów, profilowanie dna i skarp kanałów wlotowych i wylotowych. Wszystko po to, aby woda płynęła sprawniej, a zalew był czystszy i bardziej bezpieczny dla odwiedzających.
– Prace te poprawią funkcjonowanie zalewu, usprawnią przepływ wody , ograniczą zagrożenie powodziowe i zwiększą walory rekreacyjne. Mają zostać wykonane do połowy roku.
Zalew Pińczowski, to kameralny zbiornik o powierzchni około 10 ha i średniej głębokości 2 m, powstały w 1973 roku z dawnego koryta rzeki Nidy. Obiekt przyciąga zarówno mieszkańców oraz wędkarzy.
Zastępca burmistrza Pińczowa, Beata Kita, podkreśla, iż inwestycja jest bardzo dobrą wiadomością.
– Najważniejsze dla gminy jest odmulenie dna i usprawnienie przepływu wody w zalewie. jeżeli to się uda, będzie to niewątpliwie korzystne dla wypoczywających – zaznacza.
Prace będą prowadzone tylko w wybranych miejscach przy zalewie, a nie na całym jego obszarze. Oznacza to, iż w bezpośrednim sąsiedztwie modernizowanych przepustów dostęp do wody może być czasowo ograniczony ze względów bezpieczeństwa. Poza tymi punktami korzystanie z zalewu i jego rekreacyjnych atrakcji pozostanie możliwe przez cały czas trwania inwestycji.
Obszar zalewu jest objęty ścisłą ochroną. W jego wodach występuje pięć gatunków małż, z których część figuruje na Globalnej Czerwonej Liście Gatunków Ginących i Zagrożonych.
Ze względu na ochronę tych gatunków całkowite oczyszczenie zbiornika nie jest możliwe, co powoduje ciągły proces zarastania i zamulania. W efekcie w płytkich wodach mogą pojawiać się zakwity glonów i sinic, tak jak miało to miejsce pod koniec sezonu 2020 roku.

2 godzin temu













