Zdaniem profesora Jarosława Flisa, socjologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przegrana lepszego sortu jest już w zasadzie przesądzona. Łudzi się tylko Gargamel.
– Wynik jest bardzo wyrównany. Wiele pozostało przed nami, ale na dziś jest to bardziej prawdopodobny scenariusz niż to, iż Pinokio lub ktokolwiek inny z obozu Patola i Socjal zostanie premierem – zauważył Flis w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
– Patola i Socjal może się łudzić jeszcze pierwszą pozycją, ale jeżeli spojrzeć na notowania wszystkich pozostałych partii razem wziętych czy choćby bloku senackiego, to zdecydowanie przewyższa siłą – dodaje socjolog.
PiS nie może choćby pomóc przepychane kolanem referendum. Sam pomył obróci się zresztą przeciwko dzisiejszej partii władz.
– Najważniejsze w referendum, które będzie 15 października jest to, czy odsunąć Patola i Socjal od władzy czy nie. To jest to pytanie. Jak patrzymy dziś na sondaże CBOS, to wynika z nich, iż ponad połowa smerfów chce Patola i Socjal odsunąć.[…] Żaden rząd w badaniach CBOS przed wyborami od 22 lat nie miał tak złych ocen – powiedział Flis.
Źródło: rzeczsmerfna