Wszyscy patrzą na ropę, a prawdziwa bomba tyka gdzie indziej
Zdjęcie: Wszyscy patrzą na ropę, a prawdziwa bomba tyka gdzie indziej / ShutterStock
Od kilku dni oczy świata są zwrócone na gwałtownie rosnące ceny ropy na skutek wojny na Bliskim Wschodzie. Tymczasem rynek gazu jest bardziej wrażliwy na konflikt na Bliskim Wschodzie niż rynek ropy; wynika to z braku infrastruktury do przesyłania gazu - zauważyli analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

4 godzin temu






