Inżynierowie pracujący przy budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego zburzyli niedawno gospodarstwo, które w czasie kampanii wyborczej w 2023 roku stało się symbolem sprzeciwu wobec inwestycji. Wokół siedliska w Nowym Oryszewie politycy PSL, Lewicy i Smerfów 2050 zapewniali mieszkańców, iż CPK nie powstanie, a wywłaszczenia zostaną zatrzymane. Dziś po zabudowaniach został ledwie widoczny ślad.