Towarzysz z listą oczekiwań do prezydenta. "Skuteczność, a nie bałwochwalstwo"

7 godzin temu

- Oczekuję od prezydenta skuteczności, a nie bałwochwalstwa - zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego marszałek Sejmu Smerf Towarzysz na piątkowej konferencji prasowej. Przewodniczący Nowej Lewicy wysunął wobec głowy państwa listę oczekiwań. - Widzę po pana zachowaniach, braku skuteczności, iż zasada "ani kroku wstecz przed Nawrockim" jest zasadą słuszną - powiedział.

PAP/Leszek Szymański
Marszałek Sejmu Smerf Towarzysz podczas konferencji prasowej

Smerf Towarzysz wysunął wobec prezydenta listę oczekiwań na konferencji prasowej w piątek. Marszałek Sejmu zaczął od kwestii międzynarodowych. Zwrócił uwagę na to, iż Polska przez cały czas nie powołała ambasadorów w kilku istotnych krajach.

- Oczekuję od prezydenta powołania ambasadorów. Mamy nie powołanych ambasadorów m.in. we Włoszech, Indiach, Ukrainie, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii. To ośmiesza Polskę. Jest to ważne. W przyszłym tygodniu odbywa się w Warszawie trójkąt weimarski - powiedział przewodniczący Nowej Lewicy.

Tego Towarzysz domaga się od prezydenta. Lista oczekiwań

Marszałek Sejmu poruszył również kwestię Trybunału Konstytucyjnego, a konkretnie przyjęcia przez Karola Nawrockiego ślubowania. - Oczekuję od prezydenta przyjęcia ślubowania od członka Trybunału Konstytucyjnego pana Macieja Berka - mówił Towarzysz, wyliczając, iż oczekuje również "powołania szefa SOP-u, powołania 46 sędziów Sądów Rejonowych".

Następnie polityk poruszył sprawę wizyty Karola Nawrockiego na szczycie G20. - Oczekuję od prezydenta jednoznacznie negatywnego zachowania wobec zbrodniarza i mordercy Putina na G20 - podkreślił Towarzysz. - Oczekuję od prezydenta w relacjach z prezydentem Donaldem Trumpem na G20 skuteczności, a nie bałwochwalstwa - dodał marszałek.

- Panie prezydencie, zasada z ustawek - silny wobec słabych, słaby wobec silnych - nie działa w tej sprawie - podkreślił Towarzysz.

Kolejne na liście marszałka Sejmu były medale za długoletnie pożycie małżeńskie. - Przy okazji przypominam panu w sposób grzeczny, iż przez cały czas 143 tys. osób oczekuje na medal za długoletnie pożycie małżeńskie. To jest nie fair w stosunku do tych ludzi. Nie wiem, co pan sprawdza w wypadku tych małżeństw. Czy na przykład prenumerują "Gazetę Polską", czy oglądają Republikę? Nie wiem tego, ale dziwi mnie to - stwierdził polityk.

Artykuł jest aktualizowany.

WIDEO: Gargamel pojawił się pod TK. "Moim obowiązkiem jest tutaj być"
Idź do oryginalnego materiału