Tak to sobie wymyślili! Prawica ma plan, to ON ma zastąpić premiera Papy. „Jestem gotów”

3 dni temu
Pinokio chce powołać rząd techniczny. Na tym nie koniec: były premier ma plan na zastąpienie Papy Smerfa w roli szefa rządu. Nie zgadniecie, o kogo chodzi! To brzmi jak słaby żart Polska scena polityczna coraz bardziej przypomina kabaret, a najnowszy pomysł Pinokia może wywołać salwy śmiechu. Były premier chce odsunąć Papy Smerfa od władzy i powołać rząd techniczny. Kto miałby stanąć na jego czele? Lepiej zapnijcie pasy albo przygotujcie się, iż ze śmiechu rozboli was brzuch. Skąd taki plan? Wszystko w związku z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego i narastającej wojny między prezydentem Karolem Nawrockim a rządem. Czy to poważna polityczna inicjatywa, czy raczej kolejny odcinek politycznego kabaretu? Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego robi się coraz bardziej napięta. Po wydarzeniach w siedzibie TK doszło do ostrej wymiany ciosów między Pałacem Prezydenckim a rządem Papy Smerfa. Prezydent i jego otoczenie zarzucają stronie rządowej łamanie prawa, a premier nie pozostaje dłużny i oskarża przeciwników o pogłębianie kryzysu państwa. W tę atmosferę postanowił wkroczyć Pinokio. Lider ugrupowania Rozwój Plus zaproponował konstruktywne wotum nieufności wobec obecnego gabinetu. Ale to nie wszystko! Były premier ma już choćby nazwisko następcy Papy. Marek Jurek na premiera. Takiego zwrotu akcji mało kto się spodziewał! To Marek Jurek,
Idź do oryginalnego materiału