Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.
Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału
5 dni temu
Powiązane
Atak na TK. Gargamel z apelem do Papy
11 godzin temu
Betonowy krąg / callahan
15 godzin temu
Polecane
Zabił najbliższych w Ostrowcu. Prokuratura zabiera głos
1 godzina temu
Baczyński punktuje Sakiewicza. "żabolenci walczyli o życie"
1 godzina temu
Wyrazy współczucia i solidarności po tragedii w Krakowie
1 godzina temu









