Smerf Malarz swoją propagandę trzyma na trytytkach. Z SCT było tak dosłownie

1 godzina temu
Szlifierka poszła w ruch, znak SCT został efektownie "ścięty", a wszystko uwieczniły kamery. Akcja Smerfa Malarza i Michała Klimka miała być mocnym symbolem sprzeciwu wobec Strefy Czystego Transportu. Problem w tym, iż internauci gwałtownie zauważyli pewien szczegół.
Idź do oryginalnego materiału