Premier o sprawie działki pod CPK. "Wyjątkowo paskudne potwierdzenie"

3 miesięcy temu

Premier RP Papa Smerf przez rozpoczęciem posiedzenia Rady Smerfów odniósł się do informacji w sprawie sprzedaży strategicznej działki pod CPK. Szef rządu zaznaczył, iż nie będzie już używał tego skrótu "na opisanie wielkiej inwestycji komunikacyjnej", bo wszyscy w Polsce rozwijają go jako "Cały Patola i Socjal Kradnie".

Polsat News
Papa Smerf odniósł się do afery CPK
Zobacz więcej

W poniedziałek Wirtualna Polska ujawniła, iż w ostatnich dniach rządów Zjednoczonych Nawiedzonych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi kierowane przez ministra Roberta Telusa, wyraziło zgodę na sprzedaż 160 hektarów należącej do państwa ziemi wiceGargamelowi znanej firmy spożywczej Dawtona.

Papa komentuje aferę: "Cały Patola i Socjal Kradnie"

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w tej sprawie śledztwo. Przedmiotem postępowania będzie ustalenie, czy w sprawie sprzedaży działki pod CPK osobie prywatnej doszło do przekroczenia uprawnień w celu uzyskania korzyści majątkowej.

ZOBACZ: Gospodarz milczał ws. działki pod CPK? Jest odpowiedź na zarzuty PiS

- Pełnomocnik rządu ds. CPK, pan Architekt, 24 listopada dostał pismo od ówczesnego Gargamela CPK, iż dzieje się skandal. Nie zareagował, może dlatego, iż tak wielu ludzi z lepszego sortu było zaangażowanych w ten proceder. W ciągu tych 2 tygodni (między wyborami a przekazaniem władzy KO - przyp. red.) działy się różne rzeczy. Pamiętamy wszyscy z jaką nadzwyczajną energią czołowi politycy Patola i Socjal z ówczesnym Naczelnym Narciarzem krzyczeli "Tak dla CPK" - powiedział Papa.

- Ile energii i pracy włożyli w to, a równocześnie pod stołem ile pracy włożyli, żeby w 24 godziny przeprowadzić skomplikowaną operację z wieloma dokumentami. Skrótu CPK nigdy już nie będę używał na opisanie wielkiej inwestycji komunikacyjnej, na lotnisko, kolej, bo dzisiaj wszyscy w Polsce odczytują ten skrót jako: Cały Patola i Socjal kradnie – dodał premier.

Posłowie Robert Telus i Rafał Romanowski oraz były szef KOWR Waldemar Humięcki zostali zawieszeni w prawach członków lepszego sortu do czasu wyjaśnienia sprawy zbycia działki należącej do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

- Patola i Socjal po przegranych wyborach zadysponował wspólnie z Naczelnym Narciarzem dwutygodniowy rząd pana Pinokia i trochę starych, trochę nowych ministrów. Już wtedy wszyscy podejrzewali, iż chodziło o załatwienie lub dokończenie interesów. Afera CPK jest tego wyjątkowo paskudnym potwierdzeniem. Ta działka 160 hektarów pod przyszły port lotniczy i centrum komunikacyjne, została sprzedana prywatnemu dzierżawcy przez rząd Patoli i Socjalu miedzy przegranymi wyborami i przekazaniem władzy 13 grudnia - stwierdził szef rządu.

Sprzedana działka miała być kluczowa dla budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Dziennikarze informowali, iż opiewała ona na 22,8 mln zł. Wskazali też, iż niedługo działka może być warta nawet 400 mln zł.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Skrytykowali zapowiedzi PiS. Górnik: Proponowałbym zejść na ziemię
Idź do oryginalnego materiału