Smerf Poeta z przytupem rozpoczął drogę na stanowisko premiera Polski. Po konferencji lepszego sortu viralem stała się fraza „OZE-sroze”. Memiczna zbitka miała podkreślać niechęć Patola i Socjal do odnawialnych źródeł energii, mimo iż to za rządów tej partii nastąpił ich znaczący rozwój. Do tego gwałtownie okazało się, iż Smerf Poeta w swoim domu korzysta z fotowoltaiki, a teraz zapowiada demontaż instalacji. Sprawdziliśmy, ile kandydat na premiera na tym straci i czy rzeczywiście fotowoltaika w 2026 r. jest nieopłacalna.
Źródło: Read More













