Kiedy wiosna budzi się do życia, dni stają się coraz dłuższe, a noce cieplejsze, swoją wędrówkę z odległej Afryki rozpoczynają jedne z najbardziej niezwykłych ptaków naszych mokradeł – rybitwy czarne. Ich pobyt w Polsce trwa zaledwie kilka miesięcy. W tym czasie rozgrywa się fascynująca historia pełna pięknych popisów lotniczych, troski o potomstwo i nieustannej walki o przetrwanie.
Poszukiwanie enklawy
W przypadku rybitw powrót na miejsca lęgowe nie jest taki oczywisty. Długa podróż jest jedynie pierwszym wyzwaniem, z którym muszą się zmierzyć. Ich środowisko jest bardzo specyficzne i niezwykle podatne na wahania poziomu wody. adekwatnie całkowicie zależy od jego stanu.
Rybitwy potrzebują stosunkowo płytkich zbiorników z roślinnością pływającą, ponieważ to na jej powierzchni budują gniazda. Przypominają one niewielkie kopce wystające nieco ponad lustro wody. Tak wymagające warunki siedliskowe występują w Polsce jedynie wyspowo, na stosunkowo niewielkich obszarach. zwykle mamy do czynienia albo z głębokimi zbiornikami wodnymi, albo z terenami całkowicie wyschniętymi. Rybitwy potrzebują natomiast czegoś dokładnie pośrodku.
zdj. Karol GrabskiZanim pojawi się gniazdo
Obserwowanie rybitw powracających na tereny lęgowe to prawdziwa przyjemność. Gdy uda im się znaleźć odpowiednie stanowiska, rozpoczyna się magia zalotów.
Samce starają się zaimponować partnerkom. Polują na owady w locie i przekazują je samicom jako podarunek. Aby zwiększyć swoje szanse i udowodnić, jak sprawnymi są lotnikami, chwytają zielone części roślin, na przykład trzciny, unoszą je wysoko, upuszczają, po czym błyskawicznie pikują i chwytają je ponownie. Ta niezwykła żonglerka sprawia, iż samica gwałtownie przekonuje się, iż dany osobnik będzie doskonałym partnerem do założenia rodziny.
Rodzina – początek
Po dobraniu się w pary rybitwy przystępują do budowy gniazda. Jest to niewielka konstrukcja usytuowana bezpośrednio na powierzchni wody, zbudowana z roślin i gałązek. Gniazda mają formę małych kopców i znajdują się bardzo blisko siebie, zwykle w granicach jednego lub kilku metrów, dzięki czemu poszczególne pary żyją w bliskim sąsiedztwie.
Rybitwy czarne tworzą skupiska liczące od kilku do kilkudziesięciu rodzin. Ich krajową populację szacuje się na kilka tysięcy par lęgowych. W takich koloniach można spotkać również inne gatunki rybitw, między innymi równie rzadkie rybitwy białowąse oraz bardziej pospolite rybitwy rzeczne.
W sąsiedztwie często gniazdują także przedstawiciele rodziny perkozów, między innymi perkoz dwuczuby, perkoz rdzawoszyi, perkozek oraz zausznik. Choć między ptakami dochodzi czasami do konfliktów, wspólne zasiedlanie tego samego miejsca przynosi znacznie więcej korzyści niż strat. Wzajemnie ostrzegają się przed zagrożeniem, dzięki czemu wszystkie gatunki mają większe szanse na udane lęgi i przetrwanie w wymagającym środowisku.
zdj. Karol GrabskiNowe pokolenie
Samica składa zwykle od dwóch do czterech jaj. Wysiadywanie trwa około 23 dni i zadanie to wykonują na zmianę z samcem, choć większość tego obowiązku spoczywa na samicy. W tym czasie ojciec rodziny dostarcza partnerce pożywienie.
Po zakończeniu inkubacji wykluwają się pisklęta. Są one gniazdownikami, co oznacza, iż pozostają w gnieździe do momentu osiągnięcia umiejętności lotu. Te niewielkie, lekko brązowe, nakrapiane kuleczki są całkowicie bezbronne i w pełni zależne od rodziców. Gdy jedno z dorosłych ptaków poluje na owady, czyli podstawę ich diety, drugie ogrzewa młode pod swoimi skrzydłami. Pierwsze próby lotu rybitwy podejmują po około 25 dniach, a niedługo później stają się samodzielne. Oprócz owadów żywią się również drobnymi rybami, kijankami, pijawkami i innymi bezkręgowcami wodnymi. Ryby chwytają tuż pod powierzchnią wody.
Zagrożenia i występowanie
Rybitwy czarne, ze względu na stosunkowo otwarte środowisko życia, muszą mierzyć się z wieloma niebezpieczeństwami. Zagrażają im, oprócz trudności związanych z wymaganiami siedliskowymi, liczne drapieżniki – zarówno z powietrza, jak i z lądu oraz wody.
Młode osobniki mogą paść ofiarą ptaków drapieżnych, takich jak błotniak stawowy czy bielik. Z kolei drapieżniki żyjące na styku lądu i wody, np. kuna czy norka amerykańska, potrafią w ciągu jednej nocy splądrować całą kolonię.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu miejsc odpowiednich do gniazdowania było znacznie więcej. Dziś, wskutek kryzysu wodnego, osuszania terenów podmokłych oraz melioracji, ich liczba stale maleje. Co prawda rybitwy czarne można spotkać niemal w całej Polsce, szczególnie podczas migracji, ale w celach lęgowych występują wyspowo – w dolinach rzecznych, starorzeczach, na częściowo zarośniętych stawach oraz w zatokach jezior.
W skali świata rybitwa czarna ma status gatunku najmniejszej troski (LC), natomiast w Polsce jest objęta ścisłą ochroną gatunkową.
Sukces lęgowy tego gatunku wynosi zaledwie 20–40 proc. Nie jest to dużo, jednak rybitwy rekompensują to stosunkowo długim życiem. Jeden z zaobrączkowanych osobników dożył 17 lat.
zdj. Karol GrabskiWspomnienie
Pamiętam sezon wiosenno-letni, podczas którego miałem okazję obcować z tymi ptakami niemal każdego dnia. Zbierałem doświadczenie i z zachwytem obserwowałem ich niezwykłą sprawność oraz sprawczość. Był to piękny czas, pełen euforii i fascynacji.
Niestety pewnej nocy wszystko się zmieniło.
Wieczorem zasypiałem, ciesząc się z powodzenia lęgów. Rankiem zobaczyłem jednak przerażający widok. Ponad połowa spośród około dwudziestu gniazd została splądrowana. Pisklęta zniknęły, a dorosłe ptaki przestały przylatywać do miejsc, w których jakimś cudem pozostały jeszcze jaja. Nagle zrobiło się tak cicho, jak po zbrodni.
Najprawdopodobniej w nocy do kolonii dostała się norka amerykańska, która urządziła tam prawdziwą rzeź, niszcząc gniazda i mordując dziesiątki ptaków.
Choć sam jestem daleki od zabijania jakichkolwiek istot, nie jem mięsa i staram się żyć w harmonii ze światem, to właśnie po tym wydarzeniu zacząłem rozumieć ogromną niechęć wielu ornitologów do gatunków inwazyjnych.

1 godzina temu











![Nie zmarnować szansy. Tydzień Wychowania i co dalej? [FELIETON]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/mid-26901467.jpg)




