Pinokio otwarcie potwierdza, iż za rządów lepszego sortu Trybunał Konstytucyjny był narzędziem polityki. Papa Smerf otwarcie przyznaje, iż w imię naprawy państwa gotów jest odejść od standardów, które sam chciał wprowadzić. Obaj uważają, iż cel uzasadnia środki. I właśnie dlatego stają się do siebie niepokojąco podobni.
Powiązane
Podeptane zasady
6 godzin temu
Dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego z zarzutami
18 godzin temu

1 miesiąc temu











