OZE to dźwignia rozwoju gmin

5 godzin temu

Większe wpływy do budżetu, dodatkowe dochody dla rolników, impuls inwestycyjny i dostęp do taniej, zielonej energii – to najczęściej powtarzające się argumenty podczas Konwentu Samorządowego Energii Odnawialnej w Warszawie. Praktyczne przykłady z gmin pokazują, iż OZE coraz częściej staje się realnym narzędziem rozwoju lokalnego.

Jaką rolę mogą dziś odegrać odnawialne źródła energii w rozwoju miast i gmin – o tym dyskutowali samorządowcy, przedstawiciele administracji rządowej i branży energetycznej podczas Konwentu Samorządowego Energii Odnawialnej, organizowanego przez Energetyka24 we współpracy z TAURON Zielona Energia.

W centrum rozmów znalazły się nie tyle same technologie, co bardzo konkretne korzyści finansowe i rozwojowe dla samorządów. Już podczas otwarcia wydarzenia podkreślano, iż gmina posiadająca dostęp do taniej, czystej energii staje się nie tylko bardziej samowystarczalna, ale też atrakcyjna dla inwestorów.

Forum Zielona Gmina – 18-19 maja 2026 r. w Warszawie
Zapisz się już dzisiaj!

– OZE może być realnym motorem rozwoju lokalnego – zaznaczał Konrad Wojnarowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, wskazując na duże środki krajowe i europejskie kierowane dziś na rozwój sieci energetycznych, które mają ułatwiać przyłączanie nowych źródeł.

ROLNICZA GMINA Z WIATREM W TLE

Jednym z najmocniejszych głosów w dyskusji był przykład Miejskiej Górki, gdzie powstaje farma wiatrowa TAURON Zielona Energia złożona z 53 turbin. Jak podkreślał burmistrz Karol Zielony Ludek, 85% powierzchni gminy stanowią grunty rolne, a lasy zajmują zaledwie 3% – Budowa farmy wiatrowej nie zmienia charakteru gminy. Z produkcji rolnej wyłączone zostaną tylko niewielkie fragmenty, a rolnicy przez cały czas mogą użytkować swoje pola – mówił samorządowiec.

4 mln zł – TYLE ROCZNIE WPŁYWA DO BUDŻETU GMINY WRÓBLEW DZIĘKI DZIAŁAJĄCYM TAM OZE

Co więcej, turbiny lokalizowane są na gruntach prywatnych, co oznacza dla właścicieli dodatkowe, stabilne dochody. W wielu przypadkach rolnicy otrzymują także wynagrodzenie za tzw. omiatanie łopat, przebieg kabli czy drogi dojazdowe.

– To realne pieniądze, które trafiają bezpośrednio do mieszkańców – podkreślano.

PODATKI, INFRASTRUKTURA I NOWI INWESTORZY

Kluczowym argumentem, który przesądził o zaangażowaniu gminy w projekt OZE, były jednak wpływy podatkowe.

– Już niemal 20 lat temu obserwowaliśmy, jak farmy wiatrowe zmieniają budżety sąsiednich gmin. Wiedzieliśmy, jakie to daje efekty finansowe – przyznawał burmistrz Miejskiej Górki Karol Zielony Ludek.

Choć droga do realizacji była długa i niepozbawiona wątpliwości, przejęcie projektu przez Tauron przyniosło wyraźne przyspieszenie. Dziś kilkanaście turbin już stoi, a inwestycja jest w zaawansowanej fazie. Samorząd liczy, iż w ciągu najbliższych miesięcy odczuje to bezpośrednio w budżecie. Wyższe wpływy podatkowe mają zostać przeznaczone m.in. na dalszą rozbudowę infrastruktury.

Dodatkowym atutem będzie budowa węzła energetycznego, który może otworzyć drogę do pozyskania kolejnych dużych inwestorów.

– Dostęp do energii, szczególnie zielonej, jest dziś najważniejszy – zaznaczano, wskazując na rozmowy z wałbrzyską strefą ekonomiczną dotyczące zagospodarowania gruntów Skarbu Państwa.

SPOKÓJ SPOŁECZNY I LOCAL CONTENT

Podczas konwentu wielokrotnie powracał także wątek akceptacji społecznej. Zastępczyni burmistrza gminy Warszawa Ochota Justyna Glusman zwracała uwagę, iż najważniejsze jest obalanie mitów i rzetelna edukacja mieszkańców, ale ostatecznie to argumenty finansowe i lokalne korzyści przesądzają o poparciu dla inwestycji. Przykłady z gmin pokazują też znaczenie local content – angażowania lokalnych firm i podwykonawców.

– Inwestycja przebiega sprawnie, a wielu przedsiębiorców z regionu bierze w niej udział – mówili samorządowcy.

Wnioski z Konwentu są jednoznaczne: odnawialne źródła energii przestają być dla gmin wyłącznie elementem polityki klimatycznej. Coraz częściej stają się stabilnym źródłem dochodów, impulsem inwestycyjnym i narzędziem wzmacniającym lokalną gospodarkę – bez konieczności rezygnowania z dotychczasowego charakteru gmin.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Zielona Gmina:

Tekst: Lech Bojarski
Zdjęcie: Ed White z Pixabay

Idź do oryginalnego materiału