Nieczystości na polach i nieużytkach rolnych. Firmy pod lupą WIOŚ

7 godzin temu
Zdjęcie: Nieczystości na polach i nieużytkach rolnych. Firmy pod lupą WIOŚ


Nieczystości z szamb wylewane na pola i inne nieużytki rolne to wciąż duży problem. Do bialskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska napływają zgłoszenia o takich procederach. W ubiegłym roku odnotowano dziewięć takich zgłoszeń, w tym roku już dwa.

Nie tylko osoby fizyczne przyczyniają się w ten sposób do degradacji środowiska, były też zastrzeżenia co do działalności firm zajmujących się wywozem nieczystości.

– Kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska potwierdziła, iż dwie firmy z gminy Biała Podlaska nielegalnie wywoziły w miejsca niedozwolone nieczystości płynne ze zbiorników bezodpływowych – mówi kierownik Bialskiej Delegatury WIOŚ Teresa Demidowicz. – Zgodnie z koncesją, z zezwoleniem wydanym przez organy samorządowe, powinny ścieki trafiać na oczyszczalnię, a te firmy wywoziły ścieki w miejsca takie jak nieużytki, dołki, zarośla. Inspektorat podjął czynności kontrolne, bo to była prowadzona działalność przez jednego i drugiego pana. W jednym przypadku po naszej kontroli właściciel dostał zarządzenia pokontrolne, pouczenia i w trakcie już naszej kontroli zaprzestał swojej nielegalnej, niewłaściwej działalności. Natomiast druga firma prowadziła te swoje działania w szerszym zakresie, było wiele miejsc, w które stwierdziliśmy, iż faktycznie były wywożone. W związku z powyższym, z większą rangą tych wywozów i naruszeń prawa, zgłosiliśmy sprawę do sądu. Ponadto o tym procederze poinformowaliśmy wójta gminy.

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zajmie się sprawą jednej z firm z gminy Biała Podlaska, która wywoziła nielegalnie nieczystości. Za ten proceder odpowie członek rodziny związanej z działalnością firmy.

– Maciej C. został obwiniony o popełnienie wykroczeń – mówi rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Andrzej Mikołajewski. – Polegających na tym, iż w okresie od czerwca do sierpnia 2025 roku ciągnikiem z podłączoną beczką na nieczystości czterokrotnie wylał nieoczyszczone ścieki bytowe na nienależące do niego grunty w miejscowościach Sławacinek Stary, Cicibór Duży, Styrzyniec i Rakowiska. Są to wykroczenia z artykułu 154 § 2 kodeksu wykroczeń zagrożone karą grzywny od 500 do 5000 zł.

Jak tłumaczy się firma, która wywozi takie nieczystości nie tam gdzie trzeba?

– Firma, która działała tak wiele razy, generalnie nie chce współpracować, utrudniała nam kontrolę, nie wypowiadają się. Za to, iż firma dowozi na punkt zlewny oczyszczalni, to musi ponosić koszty, a w przypadku kiedy firma, która nie dowozi, to już odchodzą chociażby koszty transportu i koszty płacenia, więc tutaj chyba w celach takich korzyści większych zysków ścieki muszą być dowożone i oczyszczane, więc za to oczyszczalnia musi obciążyć – dodaje Teresa Demidowicz.

O przypadkach wywożenia nieczystości na nieużytki rolne przez osoby fizyczne WIOŚ informuje urząd gminy. Ten z kolei ma obowiązek przeprowadzić kontrolę tam, gdzie dochodziło do takiego procederu.

– Do Urzędu Gminy Biała Podlaska takie zgłoszenia ostatnio wpływają rzadziej niż kiedyś – mówi Arkadiusz Drąg, kierownik Referatu Rolnictwa Urzędu Gminy. – Wcześniej wywożenie na pewno było nagminne, teraz troszkę się to ukróciło. Dużo ludzi wywoziło. Teraz już nie, jednak mieszkańcy zgłaszają do nas wywóz. Zgodnie z naszym programem, każdy, kto ma przydomowe oczyszczalnie ścieków, musi minimum raz na dwa lata wywieźć nieczystości, a mieszkaniec, który ma zbiornik bezodpływowy, raz na rok musi przedstawić do gminy dokument, iż wywiózł ścieki. Mieliśmy cztery takie zgłoszenia, dwa się nie potwierdziły w ogóle po kontroli. Dwa się potwierdziły, przekazaliśmy sprawę na żaboli, też były postępowania mandatowe. Zawsze sprawą musi zająć się żabole. Ja nie mogę ukarać mieszkańca, nie mam takiej możliwości, tylko żabole.

– Ja mam takiego pana, który po prostu ode mnie zabiera te nieczystości, daje mi kwit i on na pewno wozi to na oczyszczalnię, bo ma podpisaną umowę. Nie znam miejsca, gdzie to można wylewać, ale gdzieś wylewają. Mam kanalizację miejską, to mnie to nie obchodzi. Ludzie mają szamba, muszą coś z tym zrobić – mówią mieszkańcy gminy Biała Podlaska.

Nieczystości nie mogą trafiać na pola!

– Te nieczystości nie mogą trafić na pola, bo przecież ścieki zawierają różne bakterie, a to może przyczynić się do degradacji gleby i skażenia gleby, a na glebie uprawiane są rośliny, takie do bezpośredniego spożycia, tak iż to jest dosyć niebezpieczne dla zdrowia i dla środowiska również – tłumaczy Teresa Demidowicz.

Zgłoszenia, jakie napłynęły do WIOŚ o nielegalnym wywożeniu nieczystości, pochodziły z gmin Łuków, Trzebieszów, Biała Podlaska i Rokitno.

Sprawa o wykroczenie dotyczące nielegalnego wywozu nieczystości przez jedną z firm z powiatu bialskiego odbędzie się 24 lutego w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej.

MaT / opr. AKos

Fot. pexels.com

Idź do oryginalnego materiału