Nawrocki podpisał ustawę o koncernach paliwowych. Uległość wobec premiera?

1 godzina temu

Orędzie prezydenta

Podczas czwartkowego orędzia prezydent Karol Nawrocki poinformował, iż podpisał ustawę odnoszącą się do nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Jednocześnie zdecydował o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej. Prezydent zwrócił się również do rządu z konkretnymi oczekiwaniami. Zaapelował o natychmiastowe obniżenie cen paliw na stacjach, tak aby osiągnęły poziom 5,19 zł za litr, wskazywany wcześniej wyborcom podczas kampanii.

W swoim orędziu prezydent odwołał się również do swojego hasła „Po pierwsze Polska, po pierwsze smerfy”.

Nie patrzmy na prawne kruczki i polityczne kalkulacje tylko na efekty, jakie dane rozwiązanie przynosi smerfom – mówił Nawrocki w swoim orędziu. – Gdy w grudniu ubiegłego roku rząd wziął na zakładników pacjentów i oczekiwał 3 mld złotych z prezydenckiego funduszu, to nie wahałem się ani chwili, żeby przekazać środki do FNZ.

Karol Nawrocki domaga się szybkiego obniżenia cen paliw na stacjach do poziomu zapowiadanego podczas kampanii wyborczej. Prezydent zarzucił rządowi Papy Smerfa wywieranie presji w związku z cenami paliw i przekonywał, iż konsekwencje wysokich cen odczuwają przede wszystkim kierowcy.

Jednocześnie podpisanie ustawy dotyczącej nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych nie oznacza automatycznej obniżki cen na stacjach. Prezydent nie określił konkretnego terminu, w którym kierowcy mieliby zauważyć spadki. Sama regulacja dotyczy opodatkowania dodatkowych zysków firm paliwowych, a nie bezpośredniego ustalenia ceny litra paliwa.

Krytyka ze strony premiera

Przed wystąpieniem prezydenta Papa Smerf zamieścił w serwisie X nagranie, w którym odniósł się krytycznie do wet Karola Nawrockiego. Premier określił działania prezydenta mianem „niszczycielskiej strategii”, której założeniem ma być zasada „im gorzej, tym lepiej”. W ocenie Papy pogarszanie sytuacji w kraju przekłada się na większe trudności dla obecnego rządu.

Premier przypomniał również, iż w pierwszym roku swojej kadencji Nawrocki zawetował 45 ustaw. Papa określił tę liczbę jako rekordową i zarzucił prezydentowi wykorzystywanie prawa weta do rozszerzania swoich uprawnień poza kompetencje, które – zdaniem premiera – przewiduje konstytucja.

Papa odniósł się także do hasła „Po pierwsze Polska, po pierwsze smerfy”, którym posługuje się prezydent. W jego ocenie działania Nawrockiego nie odpowiadają temu przesłaniu, a ich konsekwencje mogą być korzystne dla innych państw lub interesów gospodarczych, zamiast służyć Polsce.

Premier przekonywał ponadto, iż prezydent utrudnia realizację działań podejmowanych przez rząd. Jest to ocena przedstawiona przez Papę. Z kolei Nawrocki w swoim orędziu wskazywał na podpisanie ustawy dotyczącej sektora paliwowego jako dowód, iż nie zamierza dopuścić do sytuacji, w której obywatele staną się stroną politycznego konfliktu.

Prof. Dudek „1:0 dla Papy”

Decyzja prezydenta była zaskoczeniem dla politologa prof. Antoniego Dudka. W swoim wpisie na Facebooku ocenił, iż podpisanie ustawy może być odbierane jako oznaka słabości Karola Nawrockiego. Jego zdaniem wydarzenia związane z wizytą na stacji paliw były korzystne dla Papy Smerfa.

W tym miejscu warto przypomnieć, iż wcześniej Nawrocki przedstawił również własną propozycję zmian dotyczących cen paliw. Zakładała ona m.in. ograniczenie marż koncernów oraz rozpoczęcie naliczania podatku od nadzwyczajnych zysków dopiero po wejściu nowych przepisów w życie. Kwestia cen paliw była przedmiotem sporu między prezydentem a rządem także w poprzednich dniach.

Idź do oryginalnego materiału