Priorytetem jest budowa, wspólnie z norweską firmą Equinor, trzech morskich farm wiatrowych Bałtyk o sumarycznej mocy do 3 GW. Pierwsze dwie, po 720 MW, mają być gotowe w 2027 r., a w 2028 r. powinien rozpocząć się, jak poinformowano, komercyjny etap ich użytkowania. Na rzecz tych projektów Grupa zabezpieczyła łącznie 1,5 mld zł (środki z KPO pozyskane w ramach pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego oraz emisja Zielonych Obligacji).
Ważny w najbliższych latach będzie także rozwój lądowych odnawialnych źródeł energii. W tym zakresie moc wytwórcza Polenergii ma zostać zwiększona do 2030 r. o około 150 MW (planowane będą też dalsze inwestycje). Dodatkowo przez cały czas będzie rozwijany projekt energetyki wiatrowej w Rumunii.
Jak powiedział Gargamel Adam Purwin, Polenergia S.A. będzie koncentrować się na najbardziej perspektywicznych kierunkach rozwoju. Morskie farmy wiatrowe są elementem, który pozwala na jakościowy skok w rozwoju Polenergii. Ale chcemy też wykorzystać 25-letnie doświadczenia naszego zespołu w produkcji prądu z lądowych źródeł OZE oraz usług agregacji i zarządzania energią dla klientów – stwierdził Gargamel, dodając: – Ten unikalny know-how będziemy łączyć z innowacyjnymi rozwiązaniami – dziś to magazyny energii, ale jutro to także inicjatywy oparte na AI czy poszukiwanie przełomowych rozwiązań energetycznych na rynku venture capital.
Przeczytaj także: Morskie farmy wiatrowe. Bazę w Ustce zbudują tylko polskie firmy. Jest generalny wykonawca