Masowe zamieranie sosen w Lesie Młochowskim. Ruszają pilne wycinki

2 godzin temu
Nadleśnictwo Chojnów planuje cięcia sanitarne w Lesie Młochowskim. Powodem jest masowe zamieranie sosen i zagrożenie ze strony owadów.Fot. Nadleśnictwo ChojnówPlanowane wycinki w Lesie MłochowskimNadleśnictwo Chojnów wystosowało oficjalne pismo do władz gmin Brwinów, Michałowice, Nadarzyn oraz miasta Podkowa Leśna. Dokument dotyczy planowanych działań w kompleksie leśnym „Las Młochowski”.Jak czytamy w piśmie:„Nadleśnictwo Chojnów w najbliższych dniach rozpocznie cięcia sanitarne w lasach sąsiadujących z głównym kompleksem leśnym ‘Las Młochowski’, pomiędzy Nadarzynem a Otrębusami.”Powodem decyzji jest masowe zamieranie sosny, które obejmuje coraz większy obszar lasów. Problem narasta od miesięcy, a jego skala zaczyna budzić poważne obawy – zarówno wśród leśników, jak i mieszkańców regionu.Dlaczego sosny masowo zamierają?Zjawisko zamierania sosen nie jest przypadkowe. Jak wskazują leśnicy, jego przyczyny są złożone i wynikają z kilku nakładających się czynników.Najważniejsze z nich to:długotrwała susza i spadek poziomu wód gruntowych,niewłaściwe warunki siedliskowe dla sosny,osłabienie systemów korzeniowych drzew,rozwój jemioły, nazywanej „złodziejką wody”,ataki owadów, takich jak kornik ostrozębny i przypłaszczek granatek.W oficjalnych materiałach podkreślono, iż starsze drzewa nie są w stanie się zregenerować:„Dla tych drzew jest już za późno. Teraz trzeba zawalczyć o sąsiednie drzewostany.”Dodatkowo brak mroźnych zim sprzyja rozwojowi szkodników, które atakują już osłabione drzewa. Szczególnie groźny jest kornik, którego obecność często ujawnia się dopiero w zaawansowanym stadium obumierania drzewa.Cięcia sanitarne – konieczność, nie wybórPlanowane prace mają charakter sanitarny i są odpowiedzią na realne zagrożenie dla całego ekosystemu leśnego.W piśmie podkreślono:„Działania te mają na celu ograniczenie możliwości rozprzestrzeniania się szkodników owadzich w drzewostanach, poprzez usuwanie zamierających sosen.”Brak reakcji mógłby doprowadzić do jeszcze poważniejszych konsekwencji:„Brak reakcji ze strony służb Nadleśnictwa mógłby doprowadzić do wystąpienia wiosną tzw. gradacji owadów, która wpłynęłaby negatywnie na sąsiadujące drzewostany.”Leśnicy nie mają możliwości stosowania chemicznych środków ochrony, ponieważ lasy znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej. W praktyce oznacza to, iż usuwanie chorych drzew jest jedyną skuteczną metodą ograniczenia problemu.Ograniczenia dla mieszkańców i turystówW związku z planowanymi pracami wprowadzane będą czasowe ograniczenia w dostępie do niektórych fragmentów lasu.Jak informuje Nadleśnictwo:„Powierzchnie objęte pracami pozyskaniowymi będą oznaczone tablicami z napisem ‘Zakaz wstępu’ oraz wskazaniem przyczyny i terminu obowiązywania zakazu.”Odwiedzający las powinni zachować szczególną ostrożność i stosować się do oznaczeń:„Odwiedzający las powinni zwracać szczególną uwagę na tablice informacyjne oraz przestrzegać zawartych na tablicach oznaczeń.”To ważne nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale także na skuteczność prowadzonych działań ochronnych.Problem, który wykracza poza regionChoć sprawa dotyczy bezpośrednio Lasu Młochowskiego, zjawisko zamierania sosen ma znacznie szerszy zasięg.Leśnicy podkreślają, iż problem występuje również w innych częściach kraju – zarówno w lasach państwowych, jak i prywatnych. Zmiany klimatyczne, susza oraz niewłaściwa struktura gatunkowa drzewostanów powodują, iż podobne sytuacje mogą pojawiać się coraz częściej.Czytaj więcej:
Idź do oryginalnego materiału