Hiszpańska centroprawica ma szansę wrócić do władzy po ośmiu latach rządów Pedra Sáncheza. Sondaże wskazują na zwycięstwo konserwatywnej Partii Ludowej, ale to może nie wystarczyć do samodzielnego rządzenia. Klucz do przyszłego gabinetu może znaleźć się w rękach Santiago Abascala, lidera skrajnie prawicowego Vox. – Stawiam na rząd koalicyjny radykalnej prawicy i prawicy reprezentowanej przez PP – mówi w rozmowie z WP politolog Javier Lorente Fontaneda.