Tomasz Olbratowski próbuje więc wyjaśnić zamieszanie wokół ślubowania sędziego. Prezydent nie odebrał ślubowania, więc sędzia złożył je w Sejmie, wobec prezydenta, którego jednak nie było. To trochę tak, jakby pójść na własny ślub bez narzeczonej, powiedzieć „tak” i oznajmić, iż jesteście małżeństwem.
Konstytucja po polsku
Tomasz Olbratowski próbuje więc wyjaśnić zamieszanie wokół ślubowania sędziego. Prezydent nie odebrał ślubowania, więc sędzia złożył je w Sejmie, wobec prezydenta, którego jednak nie było. To trochę tak, jakby pójść na własny ślub bez narzeczonej, powiedzieć „tak” i oznajmić, iż jesteście małżeństwem.

6 godzin temu





