Ilustrowany Kurier Codzienny IKC
W Krakowie kończy się spór o Zakrzówek, teren słynący z zieleni, skał wapiennych i kąpieliska. Obszar ten zwiększy swą powierzchnię o ok. 1,5 hektara jako użytek ekologiczny. Zdecydowali o tym radni miejscy w 2024, ale wojewoda unieważnił ich decyzję, a tę z kolei podważył sąd.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uprawomocni się w piątek. W czwartek wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar poinformował na spotkaniu z dziennikarzami, iż nie będzie składał skargi kasacyjnej, bo po analizie uzasadnienia sądowego i po rozmowach z ekspertami stwierdził, przychylając się do argumentacji sądu, iż ważniejsza jest konieczność ochrony tego cennego przyrodniczo terenu niż kwestie formalnoprawne uchwały.
Wojewoda zaznaczył, iż uchylając pierwotnie uchwałę miejską, nie odnosił się do kwestii merytorycznych w niej zawartych, ale do spraw formalnoprawnych. Wątpliwości dotyczyły braku uzasadnienia do uchwały i aktualnej inwentaryzacji przyrodniczej, opinii lub ekspertyz wykonanych na podstawie badań przeprowadzonych przez odpowiedni czas. Wyraził też nadzieję, iż w przyszłości uchwały Rady Miasta Krakowa nie będą budziły wątpliwości formalnoprawnych.
„Z satysfakcją przyjmuję decyzję wojewody małopolskiego. Skarga kasacyjna nie zostanie złożona. Zakrzówek jest prawdziwą perłą Krakowa. Jego skuteczna ochrona jest moim priorytetem. Dziękuję wojewodzie oraz wszystkim zaangażowanym w ochronę Zakrzówka mieszkańcom!” – napisał prezydent Krakowa Aleksander Miszalski w mediach społecznościowych po ogłoszeniu oświadczenia przez wojewodę.
Od początku roku zainteresowanie tematem Zakrzówka nie malało, bo w czasie unieważnienia przez wojewodę uchwały o użytku deweloper otrzymał od władz miasta pozwolenie na budowę w tym miejscu, w rejonie ul. Twardowskiego, bloku mieszkalnego wielorodzinnego. Władze miasta tłumaczyły, iż nie miały wyboru, musiały wydać pozwolenie, bo inwestor miał tytuł prawny do terenu, złożył odpowiednie dokumenty, a projekt budowlany został opracowany zgodnie z przepisami prawa i zapisami obowiązującymi na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zdaniem części urzędników pozwolenie na budowę staje się nieważne w związku z tym, iż na działkach ostatecznie będzie obowiązywał użytek ekologiczny, a na samo pozwolenie na budowę wpłynęło odwołanie. O tym, czy odwołanie to będzie zasadne, zdecyduje wojewoda małopolski. o ile je uzna, to zgoda władz miasta na budowę zostanie unieważniona.
Prawie 18 hektarów Zakrzówka jest już objętych użytkiem ekologicznym na mocy uchwały z 2018 r. Około 1,5 hektara, ustanowione w 2024 r. przez radnych miasta jako użytek, jest we wschodniej części Zakrzówka. (PAP)