Czynsze w górę choćby o 20 proc. Od wiosny 2026 nowe stawki w spółdzielniach

5 godzin temu

Spółdzielnie mieszkaniowe w całej Polsce zapowiadają podwyżki czynszów i opłat eksploatacyjnych od wiosny 2026 roku. W części budynków wzrost stawek może sięgnąć choćby 20 procent, a zarządy tłumaczą decyzje rosnącymi kosztami energii, pracy i usług zewnętrznych.

Fot. Warszawa w Pigułce

Podwyżki czynszów w spółdzielniach już zapowiedziane. Wzrosty mogą sięgnąć 20 procent

Coraz więcej spółdzielni mieszkaniowych w Polsce informuje lokatorów o planowanych podwyżkach czynszów i opłat eksploatacyjnych. Pierwsze pisma trafiają już do skrzynek pocztowych, a nowe stawki mają zacząć obowiązywać wiosną 2026 roku. W niektórych budynkach wzrost opłat może sięgnąć choćby 20 procent w skali roku.

Co się zmienia?

Spółdzielnie przygotowują mieszkańców na wyższe opłaty związane z utrzymaniem nieruchomości. Podwyżki obejmują czynsze, fundusze remontowe oraz opłaty za usługi zewnętrzne. Zarządy argumentują decyzje rosnącymi kosztami energii, pracy oraz usług świadczonych przez firmy obsługujące budynki.

W wielu przypadkach nowe stawki mają wejść w życie od marca lub kwietnia 2026 roku. Część spółdzielni rozpoczęła informowanie lokatorów już pod koniec 2025 roku.

Fakty i tło sprawy

Jak wynika z informacji przekazywanych przez spółdzielnie, wzrosty opłat są konsekwencją kilku nakładających się czynników. najważniejsze znaczenie ma wzrost płacy minimalnej, która od 1 stycznia 2026 roku wynosi 4806 zł brutto. Przekłada się to bezpośrednio na koszty sprzątania, konserwacji, ochrony i zarządzania nieruchomościami.

Dodatkowo kończą się rządowe mechanizmy osłonowe dotyczące cen energii i ciepła. Spółdzielnie muszą też uwzględniać rosnące ceny ubezpieczeń, materiałów budowlanych oraz robocizny. W wielu przypadkach problemem jest także brak wykwalifikowanych pracowników technicznych.

Najbardziej rośnie fundusz remontowy

Największe podwyżki dotyczą funduszy remontowych. W niektórych spółdzielniach stawki w tej części opłat rosną choćby o 20 procent. Wyraźnie drożeją także usługi konserwacyjne, w tym obsługa domofonów, przeglądy techniczne i utrzymanie części wspólnych.

Przykładem jest jedna z warszawskich spółdzielni, gdzie opłaty dla członków wzrosną o kilka procent, natomiast dla osób niebędących członkami podwyżki będą wyższe. Wzrost kosztów funduszu remontowego i wybranych usług technicznych sięga tam kilkudziesięciu procent.

Podwyżki potwierdzają również spółdzielnie w mniejszych miastach. W Tychach nowe stawki zostały zatwierdzone uchwałą zarządu i zaczną obowiązywać od 1 marca 2026 roku. Obejmują one m.in. opłatę eksploatacyjną oraz fundusz społeczno-wychowawczy.

Dlaczego spółdzielnie podnoszą opłaty?

W pismach kierowanych do mieszkańców zarządy wskazują na planowane koszty funkcjonowania nieruchomości w 2026 roku. Chodzi m.in. o sprzątanie, konserwację, zarządzanie, zimowe utrzymanie, przeglądy kominiarskie i ubezpieczenia majątkowe.

Dodatkowym czynnikiem są prognozy dotyczące ożywienia inwestycji budowlanych, m.in. w związku z realizacją projektów finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy. Może to przełożyć się na dalszy wzrost cen materiałów i robocizny.

Co jeszcze może zdrożeć w 2026 roku?

Eksperci zwracają uwagę, iż podwyżki czynszów mogą zbiec się w czasie z innymi wzrostami opłat. Część miast zapowiedziała już podwyżki stawek za wywóz śmieci. W kolejnych miesiącach możliwe są także zmiany cen wody i usług kanalizacyjnych.

Samorządy podkreślają, iż nie wszystkie podwyżki dotkną wszystkich mieszkańców jednocześnie, jednak trend wzrostowy w kosztach utrzymania nieruchomości jest wyraźny.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Dla wielu gospodarstw domowych wyższe czynsze oznaczają realne obciążenie budżetu. Podwyżki rzędu kilkunastu procent, zwłaszcza w starszych budynkach wymagających remontów, mogą być szczególnie odczuwalne.

Lokatorzy mają prawo zapoznać się z uzasadnieniem podwyżek oraz uchwałami zarządów spółdzielni. Warto też śledzić zapowiedzi kolejnych zmian, ponieważ niektóre opłaty mogą rosnąć etapami w ciągu roku.

Podsumowanie

Spółdzielnie mieszkaniowe w całej Polsce przygotowują mieszkańców na wyższe czynsze w 2026 roku. Wzrosty mogą sięgać choćby 20 procent i dotyczą przede wszystkim funduszu remontowego oraz usług eksploatacyjnych. Zarządy wskazują na rosnące koszty energii, pracy i materiałów. Dla lokatorów oznacza to konieczność uwzględnienia wyższych opłat w domowych budżetach już od wiosny przyszłego roku.

Idź do oryginalnego materiału