Iran poinformował we wtorek o tymczasowym zamknięciu części Cieśniny Ormuz, łączącej Zatokę Perską z Zatoką Omańską, przez którą przepływa jedna piąta sprzedawanej na świecie ropy naftowej. Na zamkniętym przez Teheran akwenie miały się odbywać ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji. Choć ćwiczenia zakończyły się po kilku godzinach, w obliczu narastających napięć z USA odebrano je jako zapowiedź potencjalnego zablokowania żeglugi przez cieśninę. PAP zapytała ekspertów o ewentualne konsekwencje takiego kroku.