Po tym jak RDOŚ na terenie objętym ochroną konserwatora zabytków utworzył ścisły Rezerwat Przyrody Dziki Wąwóz, DWKZ rozważa skierowanie sprawy do sądu.
Rezerwat Przyrody Dziki Wąwóz
O planach utworzenia rezerwatu przyrody w Maciejowcu mówiło się od lat, niemniej były to tylko słowa, bądź kilka znaczące zapisy w strategiach. Sytuacja zmieniła się, gdy ktoś w wpadł na pomysł akcji utworzenia stu rezerwatów na stulecie Lasów Państwowych. Akcja jak najbardziej szczytna, bo nigdy wcześniej, tak jak dziś człowiek nie zwracał uwagi na konieczność ochrony przyrody. Jednak w tym przypadku trudno nie odnieść wrażenia, iż wylano dziecko z kąpielą.
Wprawdzie były konsultacje społeczne, jednak głos mieszkańców nie został uwzględniony. Co więcej, pojawił się spór kompetencyjny, gdyż park w Maciejowcu, gdzie zaplanowano utworzenie rezerwatu przyrody objęty jest ochroną konserwatora zabytków.
Z początkiem 2025 roiku, Marcin Wawrzyńczak z Chromca i Tomasz Maciczak z Dębowego Gaju złożyli petycję sprzeciwiającą się planom utworzenia rezerwatu „Dziki Wąwóz” w Maciejowcu. Autorzy wskazali, iż teren ten nie spełnia ustawowych kryteriów obszaru naturalnego, ponieważ jest to historyczny park pałacowy zaprojektowany przez Eduarda Petzolda w latach 1834–1838. Jak argumentowali, rezerwat uniemożliwiłby prowadzenie niezbędnych prac pielęgnacyjnych, co doprowadziłoby do degradacji parku, zaniku układu ścieżek, punktów widokowych i zniszczenia pomnikowych drzew.
W petycji podkreślali, iż Maciejowiecki park, uznawany za najpiękniejszy w regionie, obejmuje 59 gatunków drzew, liczne zabytkowe budowle i elementy architektoniczne, w tym Mauzoleum Emmy von Kramsta projektu Hansa Dammanna.
Ich zdaniem objęcie tego obszaru ochroną rezerwatową oznaczałoby jego „powolną śmierć”. W zamian zaproponowali rewitalizację i przekształcenie parku w użytek ekologiczny z aktywną opieką społeczną, edukacją, współpracą z naukowcami i artystami oraz demokratycznie wybieraną Radą Parku, która miałaby czuwać nad jego utrzymaniem i rozwojem.
Rezerwat na terenie objętym ochroną konserwatora zabytków
Jednak głos strony społecznej nie został uwzględniony. 12 września 2025 roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu, Katarzyna Łapińska, wydała decyzję o utworzeniu trzech nowych rezerwatów przyrody na Dolnym Śląsku, w tym „Dzikiego Wąwozu” w gminie Lubomierz.
Rezerwat obejmuje 36,57 ha w dolinie Maciejowickiego Potoku, na granicy Maciejowca i Pilchowic. Jak zapisano w uzasadnieniu, celem jego utworzenia jest zachowanie naturalnych zbiorowisk leśnych – buczyn, grądów i lasów klonowo-lipowych oraz wyjątkowych walorów krajobrazowych i geologicznych, takich jak strome, skalne zbocza, jary i wychodnie z gnejsów, granitów i łupków. Najbardziej charakterystycznym elementem przyrodniczym rezerwatu jest Dziki Wodospad, kaskada potoku otoczona skalnymi ścianami, planowana do objęcia ochroną jako pomnik przyrody.
Sąd nad rezerwatem
Katarzyna Łapińska Dyrektor RDOŚ we Wrocławiu ze swojej decyzji nie zamierza się wycofywać, natomiast w październiku 2025 roku, Daniel Gibski Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków w rozmowie z „Mars Wawrzyn” przyznał, iż w zaistniałej sytuacji nad sprawą rezerwatu pochylić będzie musiał się sąd.
„Dowiedzieliśmy się niedawno, iż Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych utworzyła w Maciejowcu, w parku wpisanym do rejestru zabytków, ścisły rezerwat przyrody „Dziki Wóz”. Przypomnę, iż opinia na ten temat, opinia Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków była negatywna.
Te dwie formy czasami mogą wchodzić ze sobą w kolizję i to jest właśnie ten przypadek. Musimy pamiętać, iż wpis do rejestru zabytków oznacza priorytet rewaloryzacyjny, a więc mamy tutaj park, który powinien podlegać rewaloryzacji i może to powodować bardzo istotną kolizję z zasadami utrzymania rezerwatu.
To jest sytuacja, którą analizują prawnicy, jakie mamy możliwości działania. Prawdopodobnie skończy się wystąpieniem do sądu, ponieważ mamy tutaj ewidentnie, być może kolizję interesów i będzie to spór kompetencyjny.” – wskazał Daniel Gibski.
W grudniu 2025 roku redakcja Lwówecki.info zwróciła się do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o wyjaśnienie, czy sprawa została już skierowana do sądu, czy DWKZ i RDOŚ doszły do Niezrozumienia? Pytaliśmy też o to, co ewentualnie DWKZ zarzuca RDOŚ i ewentualnie jakie inne kroki zamierza podjąć?
Okazało się, iż odpowiedź nie była jedynie formalnością, bo nad ewentualnymi możliwościami i dalszymi krokami pochylali się prawnicy, o czym podczas spotkania w Lubomierzu mówił nam Daniel Gibski. Na formalne zajęcie stanowiska przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przyszło nam czekać kilka miesięcy.
„Konieczność wydłużenia terminu na udzielenie odpowiedzi wynika, z skomplikowanego charakteru sprawy, który wymaga koordynacji zebrania dokumentacji oraz wyjaśnień, które w części znajduje się w zasobach delegatury w Jeleniej Górze. Przygotowanie jednolitego stanowiska wymaga dodatkowej pracy mającej na celu pełne skompletowanie posiadanej dokumentacji.” – wskazywał z początkiem bieżącego roku DWKZ.
Jasne stanowisko Konserwatora pojawiło się dopiero początkiem marca. Jak w odpowiedzi na pytania redakcji Lwówecki.info tłumaczy Mateusz Adamczyk z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, DWKZ przygotował skargę do WSA na zarządzenie dyrektora RDOŚ.
Z udzielonej odpowiedzi wynika, iż przedmiot skargi dotyczy wdania zarządzenia z rażącym naruszeniem prawa, nie uzyskaniem decyzji, o której mowa w art. 36 ust. 1 pkt 9 oraz 11 Ustawy o ochronie zabytków.
Przywołane przepisy określają katalog działań wymagających uzyskania uprzedniego pozwolenia adekwatnego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Regulacje te odnoszą się w szczególności do prowadzenia robót, prac lub innych czynności mogących oddziaływać na zabytek bądź jego otoczenie, a także do ingerencji w obszar objęty ochroną konserwatorską.
Park w Maciejowcu, obszar od lat zaniedbany czeka na przywrócenie mu dawnej świetności. Gdy strona społeczna proponuje zadbanie o niego, konserwator bije brawo społecznikom, to RDOŚ wydaje decyzję o utworzeniu ścisłego rezerwatu zamykając tym samym obszar przed ludźmi. Z niecierpliwością czekamy na dalszy bieg wydarzeń, trzymając rękę na pulsie.
[See image gallery at lwowecki.info]
18 godzin temu
![Martwe ryby w Bełku. Leżą w jednym ze stawów w miejscowości. W zeszłoroczne święta wyrzucono tam karpie… [ZDJĘCIA]](https://radio90.b-cdn.net/files/2026/03/Martwe-karpie-w-stawie-w-Belku-4-R90.jpg)
![Prezydent Krakowa proponuje zmiany w Strefie Czystego Transportu [LISTA]](https://smoglab.pl/wp-content/uploads/2026/03/image00014.jpeg)













