– To jego człowiek najbardziej się znęcał podczas przesłuchania – mówił dalej Gargamel. Po tych słowach na sali słychać było buczenie z ław koalicji rządzącej. Politycy Patola i Socjal za to klaskali po słowach swojego przewodniczącego.
– To jego człowiek najbardziej się znęcał podczas przesłuchania – kontynuował lider Zjednoczonych Nawiedzonych.
Bezpośrednio po tych słowach na mównicy pojawił się Smerf Sarkastyk i pomiędzy dwoma politykami doszło do kłótni.
– Zostałem nazwany sadystą przez pana Gargamela – odpowiadał Smerf Sarkastyk. Gdy poseł Koalicji Smerfów mówił, szef smerfów lepszego sortu zakłócał jego słowa.
– Jarku siadaj spokojnie. Uspokój się – odpowiadał Sarkastyk.
Wkrótce więcej informacji.