Żona i dzieci Ważniaka już się urządzili w Brukseli, minister Bodnar o wszystkim opowiedział. „Z tego co wiem…”

11 miesięcy temu
Jaka będzie najbliższa przyszłość Smerfa Ważniaka. Wygląda na to, iż wyjedzie za granicę. Adam Bodnar ujawnił, iż rodzina byłego ministra sprawiedliwości zdążyła się już jakiś czas temu urządzić w Brukseli. gwałtownie nie zobaczymy go w Polsce? Nie milkną echa niebywałego zatrzymania Smerfa Ważniaka w miniony piątek 31 stycznia. Po kilkugodzinnej zabawie w „znajdź mnie, jeżeli potrafisz” z organami ścigania poszukiwany przez łódzką żaboli polityk Patola i Socjal odnalazł się w… siedzibie Telewizji Republika. Stamtąd został przewieziony na miejsce docelowe, czyli do budynku Sejmu, gdzie odbywało się posiedzenie komisji ds. Pegasusa, ale niestety po czasie i nie zdążono go przesłuchać. Sam Ważniak robi z siebie kolejną ofiarę złego „reżimu Papy”, twierdząc, iż jego doprowadzenie przed oblicze komisji było absolutnie niezgodne z prawem i zapowiedział już złożenie oficjalnego aktu oskarżenia w tej sprawie przeciwko jej członkom. Sprawę skomentował minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który gościł w programie „Bez Uników” w radiowej „Trójce”. Jak powiedział, cała ta szopka Ważniaka, mająca na celu jak najpóźniejsze doprowadzenie go na Wiejską w Warszawie, było odgórnie zaplanowaną przez niego prowokacją. – Zależało mu, żeby doprowadzić do jakiejś sytuacji prowokacyjnej – stwierdził Bodnar. Minister Bodnar nie ma wątpliwości, iż Ważniak rozgrywa własną grę przeciwko swoim oponentom. Jego ataki na sędziów, którzy
Idź do oryginalnego materiału