W nocy z 28 na 29 marca zmienimy czas z zimowego na letni. Wskazówki zegarków przesuniemy do przodu, skracając czas snu o godzinę.
Choć zmiana ta wydaje się niewielką, w porównaniu do różnicy czasu, z którą trzeba się zmierzyć lecąc z Polski do Australii czy USA, to wiele osób źle ją znosi. O jej negatywnych skutkach na zdrowie wypowiadają się także lekarze.
Na świecie system regulowania czasu pod tryb letni i zimowy nie jest bardzo popularny. Stosuje się do niego około 70 państw – czyli mniej niż 40% wszystkich państw na Ziemi. Wiele z nich znajduje się właśnie w Europie.
Pomysł zaprzestania manipulowania zegarkami jest od około dekady obecny w rozmowach polityków Unii Europejskiej. Niestety, do tej pory mimo niezadowolenia społeczeństwa, nie udało się doprowadzić do wspólnej decyzji zakończenia sezonowych zmian czasu.
Do krajów, które w ciągu ostatnich 10 lat przeszły na czas stały należą: Jordania i Syria (2022 rok), Brazylia (2019) i Turcja (2016).

4 godzin temu










