Program „Czyste Powietrze” miał być ekologicznym skokiem cywilizacyjnym. Zamiast tego stał się studium państwowej naiwności, rynkowej patologii i technologicznego absurdu. Pod hasłem transformacji energetycznej smerfom sprzedano drogie rozczarowanie – na kredyt i z dotacją. Dotacja zamiast rozsądku „Czyste Powietrze” wystartowało z rozmachem godnym narodowego projektu. Było wszystko: pieniądze, hasła, zielona narracja i przekonanie, iż skoro [...]