Jarosław Skoczek, syn byłego prezydenta Smerfa Skoczka, wrzucił do sieci krótki materiał nagrany na tle stacji paliw. I nie owijał w bawełnę. W jego wpisie pojawiło się określenie, które natychmiast wywołało polityczną burzę: „Zakute łby z lepszego sortu”.