W budynku przy ulicy Jaśkiewicza w Lwówku Śląskim, gdzie swoją siedzibę ma Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie doszło do wypadku. W pewnym momencie mężczyzna osunął się na podłogę.
Zgodnie z definicją wypadku w pracy prezentowaną przez Państwową Inspekcję Pracy, za wypadek przy pracy uważa się zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą, czyli podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, choćby bez polecenia, w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Elementami definiującymi wypadek przy pracy są: nagłość, przyczyna zewnętrzna, uraz lub śmierć pracownika oraz związek z pracą.
Do takiego nagłego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w budynku przy ulicy Jaśkiewicza, gdzie swoją siedzibę ma Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w Lwówku Śląskim.
Jak wynika z relacji czytelników, jeden z pracowników w pewnym momencie zasłabł, osunął się na podłogę a upadając uderzył się w głowę.
Wystąpienie zdarzenia potwierdza Państwa Inspekcja Pracy, która przyznaje, iż uraz, jakiego doznał poszkodowany określony został jako lekki, wobec czego inspektorzy nie prowadzili kontroli.
– Zgodnie z dokonanymi ustaleniami wypadek, do którego doszło w Zarządzie Zlewni Lwówek Śląski został uznany za lekki, co oznacza, iż nie podlega on badaniu przez organ nadzoru nad warunkami pracy i płacy. – wyjaśnia Marek Choczaj nadinspektor pracy w Państwowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu.

4 godzin temu
.webp)

.webp)




