Jak podaje UKMTO, kapitan tankowca na kotwicy zgłosił, iż „był świadkiem i słyszał dużą eksplozję po lewej burcie, a następnie widział małą łódź opuszczającą okolicę”. Uszkodzony statek nabrał wody, załogę szczęśliwie ewakuowano. Doszło do wycieku ropy, jednak na ten moment nie oszacowano skali zagrożenia środowiskowego.