Tegoroczne wybory do parlamentu w Mołdawii były opisywane jako kolejna walka o wszystko. To o tyle zasadne, iż potencjalny proces przygotowania do członkostwa w Unii Europejskiej czy zabezpieczenie obiecanych przez UE miliardów na rozwój wymagały stabilnej i gotowej na współpracę z Brukselą władzy. Perspektywa cofnięcia się na kolejne kilka lat w procesie integracji – w sytuacji wojny za granicą, prób modernizacji naddniestrzańskiego wojska czy wzmożonej aktywności prorosyjskich sabotażystów – byłaby katastrofą.
Wybory w Mołdawii – kraj zostaje w Europie, jednak koszty są wysokie [Korespondencja]
1 rok temu
Powiązane
Smerfy surowo ocenili Zełenskiego. Jest nowy sondaż
4 godzin temu
Beza czy Nawrocka? smerfy wskazali lepszą pierwszą damę
7 godzin temu
Polecane
"Widzę go w lustrze. Jestem dzieckiem z gwałtu"
3 godzin temu










