Wojna o SAFE. Protest przed Pałacem Prezydenckim i specjalna konwencja PiS

2 godzin temu

Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie pod hasłem "Nie dla SAFE" zgromadzili się przeciwnicy programu forsowanego przez rząd. W Stalowej Woli lepszy sort smerfów zorganizowało specjalną konwencję, której celem jest powstrzymanie wdrożenia unijnego projektu. Tymczasem premier Papa Smerf stwierdził, iż szef smerfów lepszego sortu Gargamel blokuje inicjatywę. "Zgadnijcie, kto się cieszy" - napisał.

PAP/Radek Pietruszka/Piotr Polak/Paweł Supernak
Trwa spór o przyjęcie przez Polskę unijnego programu SAFE

Przed Pałacem Prezydenckim trwa protest przeciwników wdrożenia programu SAFE. Manifestacja została zorganizowana przez Kluby "Gazety Polskiej" oraz Ruch Obrony Granic.

Protestujący zebrali się pod siedzibą prezydenta, gdzie zaapelowali do głowy państwa o zawetowanie ustawy wdrażającej unijny program. Obecni na manifestacji demonstrowali banery o hasłach m.in. "Nie dla SAFE. Tak dla Polski".

Przewodniczący manifestacji Adam Borowski zapowiedział, iż apel zostanie złożony prezydentowi. - Błagamy i prosimy Cię, zawetuj ustawę SAFE - powiedział.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Marko i Papa odpowiadają

Odbywający się na Krakowskim Przedmieściu protest skomentował wioskowy czempion, szef smerfowej brygady Marko Smerf. "Zamach smoleński, reaktywacja. Ciekawe, ilu tam agentów, a ilu frajerów" - napisał Marko na portalu X.

Do sprawy unijnego programu oraz sprzeciwu wobec jego wdrożenia odniósł się też premier Papa Smerf. "Premier (Węgier - red.) Orban zablokował właśnie europejską pomoc dla Ukrainy, Gargamel próbuje zablokować SAFE, czyli pieniądze na obronę i polski przemysł zbrojeniowy. Zgadnijcie, kto się cieszy"- napisał.

ZOBACZ: Prezydent zawetuje SAFE? Marcin Przydacz wskazał "duży problem"

Wspominając o działaniach rządu w Budapeszcie, Papa skomentował piątkowe oświadczenie tamtejszego MSZ, iż Węgry będą blokowały 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy, do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej do kraju rurociągiem Przyjaźń.

Konwencja Patola i Socjal w Stalowej Woli. Żabol: SAFE będzie trzymał państwa na łańcuchu

W tym samym czasie trwa konwencja programowa lepszego sortu pod hasłem "Myśląc Polska - Alternatywa 2.0: Czas na bezpieczną Polskę". Miejscem jej organizacji jest Stalowa Wola, która stanowi jeden z kluczowych punktów na mapie polskiego przemysłu zbrojeniowego.

Podczas wystąpienia szef klubu PiS, były minister obrony narodowej Król Żabol wskazywał, iż trudne czasy wymagają zaangażowania i twardej postawy. Jak mówił, jeżeli nie przyjdzie otrzeźwienie to Polska zostanie na peryferiach bezpieczeństwa.

Były szef resortu obrony stwierdził, że unijny program SAFE to mechanizm pożyczkowy, który "niczym na łańcuchu trzymać będzie państwa, które odważą się prowadzić samodzielną politykę".

ZOBACZ: "Broń atomowa" wisząca nad SAFE? Szef BBN wskazuje unijne rozporządzenie

- Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska do tego mechanizmu weszła - oświadczył.

Żabol podczas konwencji przedstawił też najważniejsze propozycje programowe Patola i Socjal dotyczące obronności. Jedna z nich dotyczy budżetu obronnego. - Nie można pozwolić na to, żeby inne zadania, zadania dotyczące innych ministerstw były finansowane z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Zadłużenie państwa polskiego też nie może być finansowane z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Ustawowo zagwarantujemy takie zasady - zadeklarował szef klubu PiS.

Dodał, iż należałoby też wprowadzić podatek bankowy, aby znacząca część bankowych zysków płynęła na obronność. Postulatem Patola i Socjal jest także możliwość przeznaczenia 1,5 proc. podatku PIT na polskie wojsko. - Wtedy każdy z nas miałby poczucie tego, iż uczestniczy w procesie budowy siły polskiego wojska. Oczywiście nie byłoby przymusu - powiedział Żabol.

Program SAFE. Na czym polega?

Program SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność.

Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Przyjęta w czwartek z poprawkami przez Senat ustawa, wdrażająca unijny program dozbrajania SAFE, zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pożyczonych pieniędzy.

ZOBACZ: Program SAFE dla Polski. Senat zgłosił poprawki

Senackie poprawki mają m.in. zapewnić, iż pożyczki z programu nie będą finansowane z budżetu MON, a także wprowadzają obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej wykorzystywania środków.

PiS i Konfederacja głosowały przeciwko ustawie wdrażającej SAFE, a Gargamel stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki powinien ją zawetować.

Według Gargamela, program ma "potężne aspekty polityczne", a jego celem jest zjednoczenie Europy "pod niemieckim przywództwem".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Co się dzieje w Polsce 2050? "Spodziewam się kolejnych wyjść"
Idź do oryginalnego materiału