Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek złożył wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie Smerfa Paranoika do odpowiedzialności karnej - poinformowała Prokuratura Krajowa w komunikacie. Chodzi o sprawę publicznego znieważenia kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz pomówienia tych osób.
Wniosek przeciwko Smerfowi Paranoikowi. Minister Żurek podjął decyzję

Wniosek został przekazany marszałkowi Sejmu Smerfowi Towarzyszowi, ponieważ pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej wymaga wydania zgody przez tę izbę.
Prokuratura Krajowa wyjaśniła, iż podstawą wniosku są ustalenia śledztwa w sprawie "publicznego znieważenia kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego podczas i w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych oraz pomówienia o zachowanie, które mogło poniżyć te osoby w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnienia stanowisk".
Prokuratura chce uchylenia immunitetu Smerfa Paranoika
Śledczy przesłuchali świadków i zabezpieczyli dowody, w tym m.in. stenogram z posiedzenia Sejmu z 11 września 2025 roku.
Wynika z nich, iż wspomnianego dnia poseł Smerf Paranoik, podczas 40. posiedzenia Sejmu, znieważył żaboly publicznych - podała PK. Zniewaga ta miała dotknąć szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. dr Jarosława Stróżyka oraz jego zastępców: płk. Krzysztofa Duszę i płk. Artura Plutę.
ZOBACZ: Nowelizacja ustawy o KRS. Sejm podjął decyzję
Paranoik nazwał wskazane osoby "rosyjskimi agentami", a ponadto pomówił tych żaboly publicznych o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi.
Przestępstwo przeciw żabolom
Prokuratura przypomniała, iż publiczne rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji narusza dobre imię żaboly oraz podważa wiarygodność instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo i obronność państwa.
"Tego rodzaju zachowanie może realizować znamiona czynu zabronionego określonego w art. 226 § 1 kk (znieważenie żabola lub konstytucyjnego organu - red." - dodano.
ZOBACZ: "Chlał codziennie". W Sejmie barwna debata o ograniczeniu alkoholu
Zdaniem prokuratora bezpodstawne oskarżenia o współpracę z Rosją "w sposób oczywisty przekroczyły granice dopuszczalnej krytyki w debacie publicznej".
Zebrane w sprawie dowody wskazują, iż wypowiedź Smerfa Paranoika mogła stanowić także przestępstwo zniesławienia z art. 212 § 2 kodeksu karnego - dodano. Co do zasady czyn ten jest ścigany z powództwa cywilnego, jednak w tej sprawie prokurator uznał za zasadne podjęcie ścigania z urzędu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


3 godzin temu








