Regionalny Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu wskazuje, ile w 2025 roku ujawniono samowolnie zainstalowanych wylotów odprowadzających ścieki bezpośrednio rzek i jezior.
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o piśmie, jakie w odpowiedzi na pytania i obawy mieszkańców gminy Lwówek Śląski skierował Krzysztof Chęć p.o. Dyrektora Departamentu Ochrony Przed Powodzią i Suszą w Warszawie. W odniesieniu do inwestycji na przepływającej przez sołectwa gminy Lwówek Śląski rzece Osownia zwrócił on uwagę na bardzo dużą ilość nielegalnych urządzeń wodnych, tj. wylotów odprowadzających nieoczyszczone ścieki ujawnionych podczas robót.
„(…) Prowadzone prace mają na celu udrożnienie cieku dla zwiększenia zdolności odpływu wód wezbraniowych oraz odtworzenie wcześniejszych parametrów koryta.
Ponadto, podczas prowadzenia prac w miejscowościach: Skorzynice, Chmielno, Zbylutów zidentyfikowano bardzo dużą ilość nielegalnych urządzeń wodnych, tj. wylotów odprowadzających nieoczyszczone ścieki do cieku Osownia. W związku z tym w trakcie robót wstępnie oznaczono wyloty, którymi ścieki są odprowadzane do cieku Osownia oraz wyloty, którymi wody opadowe i roztopowe są odprowadzane do cieku Osownia.
Wskazane i opisane powyżej ujawnienia zanieczyszczeń odprowadzanych do cieku Osownia przy równoczesnym braku skanalizowania miejscowości: Skorzynice, Chmielno, Zbylutów mogły mieć wpływ na utrzymywanie się nieprzyjemnego zapachu w okolicy koryta cieku Osownia podczas realizacji ww. zadania”. – przekazał dyrektor Krzysztof Chęć.
Jednak nie poinformował on, o tym, co w Wodach Polskich znacz bardzo dużo i nie wskazał żadnej konkretnej liczby, do której można by się było odnieść. Mieszkańcy zaczęli spekulować. Pojawiły się przy tym głosy, iż tego typu oświadczenia mają być zasłoną dymną i chęcią odwrócenia uwagi, od nieprawidłowości, jakie miały miejsce w Zarządzie Zlewni w Lwówku Śląskim.
Co ciekawe, 21 stycznia 2026 roku na stronach internetowych Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu pojawił się komunikat, w którym dyrektor Longawa chwali się konsekwentną ochroną wód i podkreśla, iż kolejny rok RZGW we Wrocławiu przeciwdziałała nielegalnym wylotom.
„Samowolnie zainstalowane wyloty odprowadzające ścieki oraz wody opadowe lub roztopowe często uchodzą bezpośrednio do rzek i jezior, wprowadzając do środowiska wodnego zanieczyszczenia o nieznanym składzie i pochodzeniu. Wody Polskie już kolejny rok z rzędu podejmują aktywne działania polegające na zamykaniu nielegalnych urządzeń wodnych. Pracownicy terenowi Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu prowadzą tego typu działania od marca 2023 r. Do tej pory łącznie zaczopowano już ponad 250 wylotów.” – czytamy w komunikacie.
Obszar działalności RZGW we Wrocławiu jest naprawdę spory. Jak dowiadujemy się z informacji zamieszczonej na stronie internetowej tej instytucji, obejmuje on cały obszar województw dolnośląskiego i opolskiego oraz część obszaru województw wielkopolskiego, lubuskiego i śląskiego. Można powiedzieć, iż zaczyna się od Świecka i biegnie przez Sulechów, Leszno, Rawicz, Milicz, Ostrzeszów, Oleśnicę, Namysłów, Brzeg, po Nysę. Oczywiście w zarząd wchodzi cały obszar na wschód od tych głównych miast.
Czyli w ciągu blisko trzech lat na tak olbrzymim obszarze kraju zlokalizowano 250 nielegalnych wylotów(!)
W styczniowym komunikacie nie brakuje szczegółowych informacji, w tym tych dotyczących naszego regionu.
„W 2025 r. pracownicy terenowi Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zamknęli łącznie 22 nielegalne wyloty. Urządzenia odprowadzały wodę m.in. do cieków: Łazek, Kamieńczyk, Moczar, Olszówka czy do Jeziora Krzyckiego Wielkiego.
Najwięcej wylotów zostało zamkniętych na terenie Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim. Było to 13 urządzeń. Na terenie Zarządu Zlewni w Zielonej Górze zamkniętych zostało 8 nielegalnych wylotów, a na terenie Zarządu Zlewni we Wrocławiu – jeden wylot”. – wskazuje RZGW Wrocław.
Tu również warto wskazać, iż obszar działalności Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim sięga pod Krosno Odrzańskie na północy i Krzeszów na południu, obejmując takie większe miasta, jak Żagań, Bolesławiec, Lwówek Śląski, Lubań, Jelenią Górę i Kamienną Górę. To na tak dużym obszarze w całym ubiegłym roku Wody Polskie ujawniły łącznie 22 nielegalne wyloty.
Wskazane cieki, gdzie w 2025 roku ujawniono te nielegalne wyloty znajdują się – Łazek w okolicach Lubania, Kamieńczyk w okolicach Szklarskiej Poręby, Moczar w okolicach Sławy, Olszówka w okolicach Gryfowa Śląskiego i Olszyny oraz jezioro Krzyckie Wielkie w powiecie leszczyńskim.
W komunikacie Wód Polskich z 21 stycznia 2026 roku nie ma ani słowa na temat ujawnionych w poprzednim roku nielegalnych wylotów na cieku Osownia pomiędzy Skorzynicami a Chmielnem, a przecież roboty odbyły się tam od września do listopada, kiedy to nastąpił odbiór prac!
Trudno nie odnieść wrażenia, iż w obliczu krytyki i przy wskazaniach, iż robotami na pod okiem Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim zająć się powinny organy ścigania, Wody Polskie starają się robić dobrą minę i nieco na siłę chwalić jakimiś dokonaniami.

3 godzin temu








.webp)





