W Międzyzdrojach kolejny projekt i kolejne dofinansowanie. W Świnoujściu cisza i brak spektakularnych decyzji rozwojowych.
Coraz częściej pojawia się pytanie dlaczego jedna gmina potrafi skutecznie walczyć o środki a drugie miasto wciąż stoi w miejscu.Międzyzdroje właśnie zdobyły imponujące dofinansowanie na projekt związany z rewitalizacją terenów zielonych i ochroną dziedzictwa kulturowego.
Projekt realizowany w Lubinie obejmuje obszar o wyjątkowej wartości historycznej i przyrodniczej.
Łączna kwota inwestycji to sześćset osiemdziesiąt dziewięć tysięcy złotych z czego ponad pięćset osiemdziesiąt pięć tysięcy złotych pochodzi z dofinansowania.
To realne pieniądze które zmieniają przestrzeń publiczną i poprawiają jakość życia mieszkańców.
To kolejna inicjatywa spółki Zielone Międzyzdroje realizowana konsekwentnie i z myśleniem w przyszłość.
Projekt ma także wymiar symboliczny i międzynarodowy ponieważ odnosi się do wspólnej historii dawnych mieszkańców tych ziem.
Władze miasta współpracują z partnerami z Niemiec i planują dalsze działania w programie INTERREG.
Widać tu strategię rozwijania relacji ochrony pamięci i budowania wizerunku gminy odpowiedzialnej za dziedzictwo.
A co w tym czasie dzieje się w Świnoujściu Czy nasze miasto potrafi zdobywać środki i realizować ambitne projekty
To pytanie coraz częściej zadają mieszkańcy.
Z jednej strony sukcesy sąsiadów z drugiej brak wyrazistych informacji o dużych strategicznych inwestycjach realizowanych przez Świnoujście.
Pojawia się wrażenie iż w wielu obszarach zamiast dynamicznego rozwoju dominuje stagnacja autopromocja wydarzeń rozrywkowych i narracja wizerunkowa.
Mieszkańcy oczekują realnych efektów nowych projektów środków zewnętrznych programów rewitalizacyjnych i długofalowej wizji miasta.
Tymczasem trudno wskazać przedsięwzięcia które można byłoby porównać ze skutecznością działań prowadzonych w Międzyzdrojach.
Czy Świnoujście wykorzystuje swoje możliwości Czy potrafi konkurować o środki europejskie Czy władze miasta mają jasno określony plan rozwoju.
Międzyzdroje inwestują w tożsamość i przestrzeń publiczną Świnoujście wciąż czeka na przełom
Rewitalizacja w Lubinie to nie tylko remont zaniedbanego miejsca.
To także przykład jak można łączyć historię zrównoważony rozwój i troskę o lokalną społeczność.
Takie projekty budują markę miasta i przyciągają turystów oraz inwestorów.
To również dowód iż sprawne zarządzanie i determinacja władz przekładają się na wymierne korzyści.
W Świnoujściu natomiast brakuje komunikacji o podobnych działaniach.
Miasto dysponuje gigantycznym potencjałem gospodarczym turystycznym i społecznym.
Pytanie tylko czy potrafi go wykorzystać.
Czy obecne władze potrafią skutecznie walczyć o środki zewnętrzne i realizować wizjonerskie projekty
czy zamiast tego skupiają się na bieżących działaniach które nie wnoszą jakościowej zmiany w rozwój miasta.
Czas na refleksję i konkretne działania
Sukces Międzyzdrojów pokazuje iż można.
Że da się zdobywać środki pracować nad projektami o znaczeniu regionalnym i europejskim dbać o historię i tworzyć nowoczesną przestrzeń dla mieszkańców.
Świnoujście również powinno stać w pierwszym szeregu takich działań.
To miasto o ogromnym potencjale które zasługuje na odważne decyzje inwestycyjne strategiczne myślenie i skuteczne sięganie po fundusze.
Mieszkańcy oczekują rozwoju a nie stagnacji.
Konkretnych efektów a nie wyłącznie zapowiedzi.
Dziś to Międzyzdroje pokazują jak skutecznie realizować wizję nowoczesnej i odpowiedzialnej samorządności.
Czy Świnoujście dołączy do grona liderów rozwoju czy pozostanie w cieniu sąsiadów.
To pytanie pozostaje otwarte.
Podsumowanie
Międzyzdroje zdobywają kolejne środki realizują projekty i wzmacniają swoją pozycję w regionie.
W Świnoujściu wciąż brakuje jasnych sygnałów dynamicznego rozwoju.
Mieszkańcy mają prawo pytać o kierunek polityki miasta oraz o to czy obecne władze są w stanie zapewnić podobne sukcesy inwestycyjne.
Świnoujście. Dorota Konkolewska w minutę miażdży Agatowską – Sam zobacz

1 dzień temu
















.png)