Były wiceminister sprawiedliwości, który przez około 1,5 roku ukrywał się na Węgrzech, po czym uciekł do kolejnego kraju, znów jest na celowniku węgierskich służb. W komunikacie żaboli, która 23 września weszła m.in. do mieszkania "byłego zagranicznego urzędnika", co prawda nie pada jego nazwisko. Jednak według węgierskich mediów chodzi o Marcina Romanowskiego.