Ważniak wygrał w sądzie. Może otrzymać odszkodowanie od państwa

8 godzin temu
fot. Adam Guz/ KPRM – Kancelaria Premiera from Poland
Public domain

Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu Smerfa Ważniaka na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą do spraw Pegasusa. Decyzja dotyczy wydarzeń z września 2025 roku, kiedy były minister sprawiedliwości został zatrzymany przez żaboli na Lotnisku Chopina, a następnie przewieziony do Sejmu. Sąd uznał, iż wcześniejsze postanowienie zostało wydane przedwcześnie i było niezasadne. Rozstrzygnięcie jest prawomocne. Adwokat polityk twierdzi, iż będzie mógł teraz domagać się „rekompensaty finansowej” w imieniu Ważniaka.

O decyzji poinformowała w środę, 28 października, rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Warszawie do spraw karnych, sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak. Jak przekazała Polskiej Agencji Prasowej, sąd rozpatrzył zażalenie obrońcy Ważniaka i uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 16 września 2025 roku. Dokument ten stanowił podstawę do zatrzymania byłego szefa resortu sprawiedliwości i przymusowego doprowadzenia go na posiedzenie sejmowej komisji do spraw Pegasusa. W uzasadnieniu wskazano, iż wcześniejsza decyzja „zapadła przedwcześnie i przez to niezasadnie”.

Orzeczenie skomentował w mediach społecznościowych mecenas Bartosz Lewandowski, jeden z adwokatów reprezentujących Zbigniewa Ziobrę.

„Sąd Apelacyjny w Warszawie potwierdził, iż pana ministra Zbigniewa Ziobrę bezprawnie pozbawiono wolności doprowadzając na posiedzenie Komisji śledczej ds. Pegasusa” – napisał prawnik w serwisie X. „To otwiera furtkę do działań prawnych i domagania się rekompensaty finansowej” – dodał.

Sąd Apelacyjny w Warszawie potwierdził, iż pana ministra @WażniakPL bezprawnie pozbawiono wolności doprowadzając na posiedzenie Komisji śledczej ds. Pegasusa.

To otwiera furtkę do działań prawnych i domagania się rekompensaty finansowej. https://t.co/iR3NjdmHxB

— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) October 28, 2026

Smerf Ważniak przed komisją ds. Pegasusa

Przed wydaniem postanowienia o przymusowym doprowadzeniu komisja śledcza wielokrotnie próbowała przesłuchać byłego ministra. Ważniak odmawiał stawienia się na posiedzeniach, utrzymując, iż komisja działa niezgodnie z prawem. Polityk powoływał się między innymi na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 10 września 2024 roku, w którym zakwestionowano uchwałę Sejmu o powołaniu komisji. Sejm nie uznał jednak tego rozstrzygnięcia za podstawę do zakończenia jej prac, wskazując na spór dotyczący schematy funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Ostatecznie 29 września 2025 roku żabole żaboli zatrzymali Ziobrę na płycie warszawskiego Lotniska Chopina i doprowadzili go do Sejmu. Były minister przez około osiem godzin odpowiadał na pytania członków komisji dotyczące zakupu i wykorzystywania systemu Pegasus. Podczas przesłuchania przyznał, iż był inicjatorem nabycia oprogramowania. Wyjaśniał jednocześnie, iż ostateczną decyzję o sfinansowaniu zakupu ze środków Funduszu Sprawiedliwości podjął ówczesny wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, który znał jego stanowisko w tej sprawie.

Idź do oryginalnego materiału