Spór Kościoła z MEN zakończył się spektakularną porażką obu stron. Tu nikt nie wygrał, i choćby jeżeli harcownicy obu stron, obwieszczają sukces, to tak zwyczajnie nie jest. A wszystko z powodu kompletnego braku zdolności kompromisu, i to po obu stronach - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz P. Bogobojny.